Zaloguj
Reklama

77% Polek uważa uderzenia gorąca za charakterystyczną dolegliwość okresu przekwitania

Autorzy: prof. dr hab. n. med. Romuald Dębski
77% Polek uważa uderzenia gorąca za charakterystyczną dolegliwość okresu przekwitania
Fot. panthermedia
(0)

Okres menopauzy wiąże się z wieloma zmianami hormonalnymi, na które trzeba się przygotować. W wyniku tych zmian kobietom dolegają między innymi uderzenia gorąca, które znacząco przeszkadzają w normalnym funkcjonowaniu: utrudniają zasypianie, przychodzą bez zapowiedzi. Niestety nie jest to problem marginalny, ponad 77% Polek uważa je za charakterystyczną dolegliwość okresu przekwitania*. Jak sobie z nimi poradzić? Wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Romuald Dębski, ginekolog i endokrynolog.

Reklama

Jednym ze wczesnych oznak okresu menopauzy jest uczucie ciepła, które pojawia się nagle w okolicach klatki piersiowej i szyi, a dalej przesuwa się w kierunku twarzy. Uderzeniom gorąca często towarzyszą też dreszcze czy nawet zlewne poty, a stan ten może trwać od kilku sekund do kilkunastu minut i nawracać.

Skąd bierze się uczucie ciepła?

Uderzenia gorąca są skutkiem zaburzeń naczynioworuchowych i związanych z nimi gwałtownych zmian temperatury. Wiążą się ze zmniejszeniem stężenia estradiolu – najbardziej aktywnego hormonu wśród estrogenów. Jest to więc efekt zaburzeń regulacji hormonalnej.

Gorąca burza hormonalna

Poziom estrogenu zmienia się wraz z wiekiem, dlatego w okresie przekwitania trzeba zwrócić szczególną uwagę na uzupełnienie hormonu, aby uniknąć szkodliwych dolegliwości. Kobieta podczas menopauzy staje w centrum prawdziwej burzy hormonalnej. Nagłe uderzenia gorąca, zimne poty, wypieki na twarzy, rozdrażnione emocje i huśtawka nastrojów – to efekty gwałtownych wahań hormonalnych. Od poziomu estrogenu zależy sposób odkładania się tłuszczu, gęstość kości, stopień wilgotności skóry czy zmiany w obrębie narządów płciowych.

Walka o kobiecość

6 na 10 Polek jest zdania, że nieleczenie objawów menopauzy może spowodować ich nasilenie*. Natomiast dla ponad połowy pań zaniechanie leczenia objawów okresu okołomenopauzalnego powoduje większą drażliwość czy konfliktowość, kłopoty w relacjach z bliskimi, a nawet depresję. Jak w takim razie polepszyć swoje samopoczucie i zniwelować nieprzyjemności związane z menopauzą? Przede wszystkim działać holistycznie: prowadzić zdrowy tryb życia i zastosować leczenie farmakologiczne. Według badania opinii co trzecia Polka zdecydowałaby się na terapię hormonalną*.

fot. panthermedia

Wiedza Polek na temat menopauzy jest zróżnicowana, o objawach wiedzą bardzo dużo   62,1% deklaruje, że dobrze zna możliwe symptomy menopauzy - ale o sposobach leczenia i bardziej skomplikowanych kwestiach już nieco mniej. Według przeprowadzonego badania opinii 72,7% zaprzecza stwierdzeniu, że menopauza następuje zawsze po 50. roku życia, co jest zgodne z prawdą. Kolejnym przykładem jest to, że jedynie 31,6%* Pań zdaje sobie sprawę, że po usunięciu macicy można przeprowadzić Hormonalną Terapię Zastępczą, a w niektórych przypadkach jest ona wręcz konieczna. Terapia ta jest skutecznym, udokumentowanym sposobem radzenia sobie z objawami, która pozwala na stymulowanie w organizmie naturalnego estrogenu i zachowanie kobiecości – podkreśla ekspert.

Piśmiennictwo

Informacja prasowa


Reklama
(0)
Komentarze