Zaloguj
Reklama

Immunoterapia zakażeń w ginekologii i położnictwie – część 1.

Autor/autorzy opracowania:

Recenzenci:

  • Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie). Dr n. med. Piotr Bodzek.

Źródło tekstu:

  • Forum Ginekologiczne

Adres www źródła:

Kategorie ATC:


Immunoterapia zakażeń w ginekologii i położnictwie – część 1.
Fot. ojoimages
(5)

Przewlekłe i nawracające zakażenia dotyczące narządu rodnego i układu moczowego stanowią poważny problem terapeutyczny, a możliwości opanowania tych infekcji za pomocą antybiotyków i chemioterapetyków, wobec narastającej oporności drobnoustrojów są niewystarczające. W przypadku przewlekłych i nawracających infekcji żeńskich narządów płciowych, spowodowanych przez oporne na chemioterapeutyki drobnoustroje immunoterapia może być skuteczną metodą leczenia.

Człowiek od momentu narodzenia żyje w bliskim związku z bardzo wieloma drobnoustrojami, które zasiedlają stale lub okresowo odpowiednie dla nich nisze ekologiczne. Mimo coraz doskonalszych metod badawczych wiedza o układach ekologicznych i rozmieszczeniu mikroflory człowieka nadal jest niekompletna. Wiele bakterii, które stale bądź czasowo kolonizują skórę i błony śluzowe jest potencjalnie chorobotwórczych. Przykładem najbardziej stałych rezydentów są szczepy Escherichia coli, bytujące w przewodzie pokarmowym człowieka. Kwaśne środowisko pochwy spowodowane obecnością bakterii rodzaju Lactobacillus jest przykładem stanu oporności kolonizacyjnej, który chroni przed zasiedlaniem przez inne drobnoustroje. Stan ten może zostać zaburzony na skutek rozwoju nietypowej dla pochwy flory bakteryjnej. W zdrowym organizmie człowieka jest wiele sprawnych mechanizmów wykrywania patogennych drobnoustrojów wnikających z zewnątrz oraz skutecznej ich eliminacji, podczas gdy drobnoustroje bytujące w organizmie człowieka wytworzyły cechy, które pozwalają im uniknąć naturalnej obrony gospodarza. Podstawowym układem stanowiącym o homeostazie ustroju jest układ immunologiczny, który decyduje o odporności lokalnej narządów płciowych. Budowa anatomiczna kobiecych narządów płciowych i specyficzne warunki fizyko-chemiczne, jak pH 3,6-4,5 są w warunkach fizjologicznych barierą trudną do przebycia dla bardzo wielu patogennych drobnoustrojów przenoszonych drogą płciową. Produkowane przez komórki plazmatyczne rozmieszczone na powierzchni nabłonka pochwy immunoglobuliny s‑IgA działają ochronnie ograniczając rozprzestrzenianie się zakażenia. Podczas dojrzewania pęcherzyków Graffa nabłonek wyścielający pochwę produkuje glikogen uwalniany do pochwy podczas rozpadu niektórych komórek nabłonka warunkowanego wydzielaniem estrogenów. W prawidłowej wydzielinie pochwy obecnych jest bardzo wiele gatunków bakterii tlenowych i beztlenowych w tym ponad 50 gatunków Gram-dodatnich bakterii z rodzaju Lactobacillus, które oprócz fermentacji glikogenu do kwasu mlekowego (w 50% w postaci mleczanów) produkują inhibitory proteaz oraz hamujący namnażanie się bakterii beztlenowych nadtlenek wodoru (wytwarzany przez Lactobacillus crispatus i Lactobacillus jensenii). Te substancje warunkujące utrzymanie prawidłowego ekosystemu pochwy są kolejną barierą dla bakterii chorobotwórczych. Błona śluzowa kanału szyjki macicy jest pokryta nabłonkiem walcowatym zawierającym gruczoły produkujące wydzielinę śluzową. Powstaje zamykający szczelnie kanał szyjki macicy czop śluzowy, który stanowi mechaniczną i immunologiczną barierę przeciwko wstępującym zakażeniom bakteryjnym. Jednak pH kanału szyjki macicy jest bardziej zbliżone do neutralnego i niektóre bakterie po przełamaniu bariery śluzu szyjkowego mogą znaleźć dogodne warunki rozwoju. Bytujące w pochwie, głównie w okolicy szyjki macicy, bakterie ujawniają swoją zdolność do wywołania zakażenia endogennego w przypadku zaburzenia stanu równowagi fizjologicznej, na który ma wpływ cały szereg czynników, jak np.:

  • czynność układu dokrewnego (zmiany mikroflory pochwy związane z wiekiem, ciążą, chemioterapią, przebytymi chorobami prowadzącymi do usunięcia lub wygaśnięcia czynności jajników oraz cukrzyca)
  • leczenie nawracających infekcji za pomocą powtarzanych antybiotkoterapii
  • stosowanie niektórych środków higieny intymnej
  • nietypowe zachowania seksualne
  • nabyte defekty układu immunologicznego

Bytujące w okolicy szyjki macicy gatunki bakterii nie zawsze powodują widoczny obraz chorobowy, ale stanowią potencjalne niebezpieczeństwo miejscowego i uogólnionego zakażenia. Istotne zagrożenie stanowią zakażenia pochwy i szyjki macicy w położnictwie, gdyż prowadzą do powikłań infekcyjnych matczynych i płodowych w ciąży, podczas porodu i w połogu. Podobnie w ginekologii bytująca w pochwie flora bakteryjna niejednokrotnie jest przyczyną wielu chorób żeńskich narządów płciowych. Bakteriami często izolowanymi w obrębie narządów płciowych są szczepy E.coli, które bytując w pochwie stanowią potencjalny czynnik etiologiczny infekcji w miednicy mniejszej, zwłaszcza jajowodów. Obecność pałeczek E.coli w pochwie kobiety ciężarnej może być również powodem zakażeń okołoporodowych noworodka. Kolonizacja pochwy przez pałeczki E.coli i przedostawanie się ich do szyjki macicy jest między innymi możliwe dzięki niewrażliwości na nadtlenek wodoru produkowany przez niektóre szczepy Lactobacilli .

Wstępująca droga infekcji miednicy mniejszej ma szczególne znaczenie w położnictwie, kiedy wnikające poprzez szyjkę macicy drobnoustroje mogą być przyczyną zakażeń płynu owodniowego, poronień i porodów przedwczesnych, co stanowi zagrożenie życia matki i płodu. W chwili obecnej przyczyny około połowy poronień nawykowych i porodów przedwczesnych pozostają nierozpoznane, wiadomo też, że znaczny ich odsetek ma związek z wstępującą infekcją jaja płodowego. Drogę wstępującą przez szyjkę macicy uważa się za najczęstszy mechanizm, kiedy to w wyniku przedwczesnego pęknięcia błon płodowych lub rzadziej przy utrzymaniu ich ciągłości, flora bakteryjna znajdująca się w pochwie dociera do worka owodniowego. W badaniach przeprowadzonych na Litwie szczepy E.coli izolowano z szyjki macicy w przypadkach porodu przedwczesnego istotnie częściej niż podczas porodów o czasie. Wykazano też, że obecność przeciwciał klasy IgG i IgA przeciwko antygenom E.coli w 28 tygodniu ciąży jest znamiennie częstsza w grupie, w której wystąpił poród przedwczesny niż w grupie kontrolnej. Przeprowadzone na ciężarnych królicach badanie doświadczalne, w którym podawano im endotoksyny E.coli wykazało, że szczegółowe parametry krzepnięcia odpowiadają zespołowi wykrzepiania wewnątrznaczyniowego (DIC – disseminated intravascular clotting). Zespół ten jest jednym z najcięższych powikłań poronienia septycznego oraz zakażenia wewnątrzmacicznego. Istnieją też doniesienia o występowaniu u ciężarnych oraz przedwcześnie urodzonych noworodków obarczonego bardzo wysoką śmiertelnością zespołu hemolityczno – mocznicowego (HUS – hemolytic uremic syndrome). Czynnikiem etiologicznym tego zespołu są szczepy E.coli o serotypie O:157:H7 wytwarzające werotoksyny. Niezwykłą patogenność nadają pałeczkom E.coli fimbrie. Są to białkowe struktury – wyrostki cytoplazmatyczne, których występowanie determinują geny chromosomalne. Dokładnie poznane są fimbrie E.coli typu 1 i typu P. Fimbrie typu 1 mają zdolność wiązania się z receptorami na komórkach nabłonka zawierającymi D – mannopyranozę. Fimbrie typu P występują rzadziej i wiążą się z receptorami glikolipidowymi komórek nabłonkowych. Oba typy fimbrii ułatwiają kolonizację cewki moczowej, pęcherza moczowego oraz pochwy.

(5)
Reklama
Komentarze