Serwisy Medforum

Reklama

Kłykciny kończyste – informacje dla pacjentek

Kłykciny kończyste – informacje dla pacjentek
Fot. Pantherstock
(3)

Artykuł omawia coraz częściej spotykaną chorobę przenoszoną drogą płciową – kłykciny kończyste. Zawiera podstawowe informacje o drodze szerzenia się zakażenia, objawów oraz możliwości leczenia choroby.

Kłykciny kończyste (Condylomata accuminata) to coraz częściej spotykana zarówno u kobiet jak i u mężczyzn choroba wirusowa objawiająca się zmianami zlokalizowanymi na narządach płciowych. Choroba ta uznawana jest za chorobę weneryczną, ponieważ najczęściej przenoszona jest drogą płciową. Do zakażenia wirusem dochodzi bowiem przede wszystkim poprzez stosunki płciowe z osobą zakażoną. Dotyka ona zatem w większości osoby prowadzące aktywne życie seksualne. Częstość występowania kłykcin kończystych jest jednakowa dla obydwu płci. Nieseksualna droga zakażenia nie została jeszcze do końca poznana i udowodniona. Jednakże w związku z tym, iż wrotami zakażenia może być maceracja lub nawet niewielkie uszkodzenie naskórka, istnieje możliwość wtargnięcia wirusa tą drogą w sytuacjach prowadzących do zetknięcia uszkodzeń z wirusem np. poprzez źle wysterylizowane narzędzia w gabinetach ginekologicznych.

Za wystąpienie kłykcin odpowiedzialne są wirusy brodawczaka ludzkiego (HPV - Human papilloma virus). Obecnie znanych jest około 70 typów tego wirusa. Niektóre z nich powodują powstawanie brodawek podeszwowych lub zwykłych, natomiast część z nich odpowiedzialna jest za powstanie w okolicy narządów płciowych tzw. kłykcin kończystych (brodawek narządów płciowych). Wywołują je wirusy HPV - 6 i HPV – 11. Okres inkubacji wirusa, czyli czas od momentu wtargnięcia do pojawienia się zmian chorobowych, może wynosić od kilku tygodni do kilku miesięcy lub nawet lat. Pierwotne zakażenie wirusem nie zawsze prowadzi do pojawienia się objawów choroby czyli powstania widocznych kłykcin. Wirus może być obecny w głębokich warstwach nabłonka znajdując się w tzw. stadium utajonym. Wówczas chory nie wie o istnieniu wirusa i nieświadomie staje się źródłem zakażenia dla innych. Pod wpływem różnego rodzaju czynników może dojść do uaktywnienia się wirusa i pojawienia się kłykcin.

Kłykciny to brodawki pojawiające się w miejscach intymnych. U kobiet najczęściej występują one ponad tylnym spoidłem warg sromowych większych, na wargach sromowych, w przedsionku pochwy, przechodząc na odbyt, uda i pośladki. Mogą pojawić się również na łechtaczce, cewce moczowej, w pochwie jak również na szyjce macicy. U mężczyzn zmiany występują najczęściej w obrębie worka napletkowego i na żołędzi członka, jak również mogą pojawić się w ujściu cewki moczowej oraz w okolicy odbytu. W początkowej fazie choroby pojawiają się tylko maleńkie różowe wykwity, które przeważnie nie powodują żadnych dolegliwości. Bardzo często zdarza się, że zostają one niezauważone, szczególnie w przypadku, gdy brodawki pojawią się w pochwie lub na szyjce macicy. Takie zmiany może zauważyć wyłącznie lekarz podczas rutynowego badania ginekologicznego. Wraz z rozwojem choroby brodawki narządów płciowych rosną, zlewają się i przybierają kształt kalafiorowatych tworów o zabarwieniu białawym. Najczęściej nie są one bolesne. Kłykcinom najczęściej towarzyszą objawy stanów zapalnych tj. świąd, uczucie pieczenia, upławy, nieprzyjemny zapach wydzieliny pochwowej, krwawienia kontaktowe, plamienia i inne. W bardziej zaniedbanych przypadkach dochodzi do powstania tzw. kłykcin olbrzymich (condylomata gigantea). Nawet najmniejszy ich dotyk powoduje krwawienie i ból.

Wrotami zakażenia dla wirusa najczęściej są mikro i makrouszkodzenia nabłonka szyjki macicy lub krocza, do których często dochodzi podczas stosunków płciowych. Powstawaniu kłykcin sprzyjają nieleczone stany zapalne narządu moczowo-płciowego, mogące powodować mikrouszkodzenia delikatnego nabłonka tych narządów. Ryzyko zakażenia jest większe u osób o słabej odporności organizmu, szczególnie w przebiegu różnych ciężkich chorób czy też w czasie ciąży.  Za czynniki zwiększające ryzyko infekcji wirusem uznaje się także  zaniedbania higieniczne, częstą zmianę partnerów seksualnych, palenie papierosów, przyjmowanie środków antykoncepcyjnych, niektóre choroby znacznie obniżające odporność i inne.

(3)

Autor/autorzy opracowania:

  • Dr Zofia Polska

Recenzenci:

  • Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie). Dr n. med. Piotr Bodzek.

Źródło tekstu:

  • Forum Ginekologiczne

Adres www źródła:

Tagi:

Komentarze

  • Zaloguj się , aby dodać odpowiedź
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    04-09-2014 11:16:29

    Nigdy wczesniej nie przyglądałam się swojemu wejsciu do pochwy, jednak niedługo biorę ślub, przez co zainteresowałam sie naturalnymi metodami planowania rodziny i postanowiłam zobaczyć w lusterku jak to tam wszystko wygląda. I powiem szczerze.. przeraziłam się. Moje wejście do pochwy i jego okolice są tak jakby postrzępione, widać takie jakby male fredzelki, roznej wielkości. przestraszyłam się co to jest a co gorsza nie wiem od jak dawna to mam.. Może i kilka lat... Bardzo proszę o pomoc, dołączam zdjęcia.


    odwiedzałas może ginekologa? masz coś zdiagnozowane? u mnie wygląda to podobnie...

  • 23-08-2014 06:37:39

    Nigdy wczesniej nie przyglądałam się swojemu wejsciu do pochwy, jednak niedługo biorę ślub, przez co zainteresowałam sie naturalnymi metodami planowania rodziny i postanowiłam zobaczyć w lusterku jak to tam wszystko wygląda. I powiem szczerze.. przeraziłam się. Moje wejście do pochwy i jego okolice są tak jakby postrzępione, widać takie jakby male fredzelki, roznej wielkości. przestraszyłam się co to jest a co gorsza nie wiem od jak dawna to mam.. Może i kilka lat... Bardzo proszę o pomoc, dołączam zdjęcia.

    Image

    Image

    Image

  • 22-01-2014 20:56:30

    Mam pytanie do SYLWIA1988 CZY MOGLABYS POWIEDZIEC GDZIE W POZNANIU MIALS TE LASEROWE usuwanie kłykcin?co to za klinika jaki lekarz? pozdrawiam.

  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    27-11-2013 15:26:05

    Sylwia1988 czy mogłabym prosić o jakiś kontakt ze mną widzę, że jesteś bardzo w tym zorientowana a mam kilka pytań.jestem totalnie załamana i wystraszona.podaje mój nr gg 3693468.dzięki z góry.

  • 18-09-2013 13:48:49

    Witam serdecznie! Jakiś miesiąc temu zauważyłam u siebie dziwne krostki i po informacjach w internecie zaczęłam się obawiać że to są kłykciny kończyste.. 2 tygodnie temu byłam u ginekologa który stwierdził że to raczej nie są kłykciny bo one wyglądają znacznie gorzej ( mam 2 malutkie krosteczki przypominające małą główkę długopisu), ale na wszelki wypadek wyciął mi kawałek naskórka obok krostki i zrobił cytologię. Dzisiaj do mnie zadzwonił i powiedział że przyszły wyniki badań i że niestety są to kłykciny Prawdopodobnie na jutro ma mi ustalić wizytę ( jeszcze ma dzwonić) i przepisze mi maść Aldara. Ale czy to na pewno kłykciny? w internecie jest mnóstwo przerażających zdjęć tych kłykcin, moje są naprawdę maleńkie i nie przypominają tych z internetu.. Jak to możliwe że się zaraziłam ? Jestem z moim partnerem od 9 lat i obydwoje nigdy nie współżyliśmy z kimś innym, nawet przed rozpoczęciem naszego związku jak to się mówi on był prawiczkiem a ja dziewicą... Jestem obecnie w innym kraju i byłam u Polskiego ginekologa. Wizyta kosztowała 500zł nie stać mnie na dalsze wizyty czy nawet leczenie. Czy lekarz poprzez pobranie naskórka i cytologię mógł stwierdzić że to są kłykciny? dodam że od czasu pojawienia się ich nic się z nimi nie dzieje, nie rosną i nie rozrastają się..

Polecamy

http://static2.medforum.pl/cache/logos/1794944_kobieta_smutek_bladosc_anemia_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesSeksualność w innych kulturach i...
Macierzyństwo jest pierwszym i niezwykłym jego pięknem. Kobiecość...
Twoja sugestia