Zaloguj
Reklama

Zespół wstrząsu toksycznego - czy należy się go obawiać?

Zespół wstrząsu toksycznego - czy należy się go obawiać?
Fot. medforum
(2)

Stosujesz tampony? Pamiętaj o ryzyku wystąpienia wstrząsu toksycznego - niebezpiecznego zjawiska, które dotyka wielu kobiet.

Czym jest zespół wstrząsu toksycznego?

TSS (Toxic shock syndrome) pojawia się w literaturze od lat 80-tych XX wieku.  Zespół wstrząsu toksycznego wywoływany jest przez toksynę TSST-1, wytwarzaną przez gronkowce.  Gronkowce naturalnie zasiedlają organizm ludzki, jednak w niektórych sytuacjach, gdy nastąpi ich gwałtowne namnożenie, organizm nie radzi sobie z wytwarzaniem odpowiedniej ilości przeciwciał, które pozwoliłyby zahamować przebieg choroby.

Kto jest narażony?

Mitem jest, że narażone są tylko kobiety stosujące tampony. Zachorować może każdy, jednak statystycznie najwięcej zachorowań odnotowuje się u kobiet stosujących tę właśnie metodę. Najprawdopodobniej, u kobiet dotkniętych TSS drogi rodne zainfekowane były gronkowcem, już przed rozpoczęciem używania tamponów. Gromadząca się w tamponie krew staje się idealną pożywką dla namnażających się bakterii, a dodatkowo wysoka temperatura sprzyja ich szybkiemu wzrostowi. Bakterie, wytwarzając toksynę TSST-1 osłabiają organizm. TSS występuje jednak również w innych przypadkach - u kobiet stosujących wkładki wewnątrzmaciczne, u kobiet w połogu, czy nawet po użyciu prezerwatyw. Wstrząs może dotknąć również mężczyzn, w przypadku przerwania powłok skóry i zakażenia ich gronkowcem.

Objawy:

Do istotnych objawów, które powinny wzbudzić niepokój należą:

  • wysoka gorączka (>39 0C),
  • plamiste zapalenie skóry,
  • spadek ciśnienia krwi,
  • biegunka,
  • wymioty,
  • zawroty głowy i dezorientacja.

Metody leczenia

Do głównych metod leczenia zalicza się zastosowanie antybiotyków i uzupełnienie gospodarki jonowej. Niestety, blisko 2% kobiet, które doznały zakażenia po miesiączce - umiera.

(2)
Reklama
Komentarze