Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

(3)

Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Temat: ciąża martwa-co dalej? (55)

  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    23-06-2008 12:17:00

    Witam. W środę będzie 11 tydzień ciąży. W 10 tym dowiedziałam się, że moje maleństwo od ostatniej wizyty nie wiele urosło, ma zaledwie 1 cm i serduszko przestało bić. Był to dla mnie ogromny cios ponieważ bardzo długo staraliśmy się o dziecko. Za dwa dni mam zgłosić się do szpitala, będę miała wykonane ponownie usg ... lekarz nie dawał nadziei i mam się przygotować do usunięcia martwej ciąży. Czy ja podczas usuwania będę pod pełną narkozą? Czy nic nie będę czuła? Długo taki zabieg trwa? Bardzo się tym denerwuje. Od dnia kiedy się dowiedziałam o tej strasznej informacji codziennie boli mnie bardzo brzuch a raczej tak nisko jakby jajniki. Nie wiem czy to nerwy...nie chcę poronić w domu. Proszę o szybką odpowiedz na moje pytania, może pójdę spokojniejsza do tego szpitala. Czy po tym zabiegu dostanę zwolnienie lekarskie. Pozdrawiam i czekam pilnie na odpowiedź. Dziękuję bardzo z góry,

    Ostatnia edycja: 23-06-2008 12:17:00
  • 23-06-2008 12:43:00

    Przykro mi.

    Ja miałam też miałam martwą ciążę, usunęli mi ją w 12 tygodniu. Podobno dziecko było martwe od około 7 tygodnia.

    Zabieg miałam pod całkowitą narkozą, także nic nie wiedziałam. Do domu poszłam na drugi dzień. Bardzo mało krwawiłam, ale @ dostałam z opóźnieniem.

    Trzymaj się chociaż wiem, że to nie jest łatwe.

    Gabi

    Ostatnia edycja: 23-06-2008 12:43:00
  • 23-06-2008 14:22:00

    Dziękuję Ci za odpowiedz. Bardzo się boję tego zabiegu. Zawsze bałam się prostego pobierania krwi, a teraz czeka mnie to. Jeśli możesz napisz mi od początku jak przebiega cały ten proces. Przychodzę do szpitala, robią mi to usg i co dalej. Będę Ci bardzo wdzięczna. Dostane jakąś kroplówkę...albo coś? A to się odbywa na leżąco? Pozdrawiam

    Ostatnia edycja: 23-06-2008 14:22:00
  • 23-06-2008 15:47:00

    Szczerze pisząc to zabieg miałam 6 lat temu w małym powiatowym szpitalu więc nie wiem jak to teraz wygląda.

    Nie miałam robionego ponownie USG jedynie mnie lekarz badał i wywnioskował, że płód obumarł kilka tygodni temu i według niego zatrzymał się w 7tc.

    Miałam pobraną krew na rutynowe badania krwi i nic więcej. Zabieg przeprowadzono w gabinecie zabiegowym ale pod narkozą, na fotelu ginekologicznym. Spałam potem kilka godzin, a że miałam robiony zabieg około godziny 18 to zaraz zasnęłam.

    Ważne żebyś wiedziała jaką masz grupę krwi, jeżeli masz grupę z RH- to domagaj się żeby Ci podali immunoglobulinę. To bardzo ważne, bo jeżeli Ci jej nie podadzą to możesz mieć trudności z donoszeniem kolejnej ciąży.

    Teraz to wszystko pewnie się troszkę inaczej odbywa, ale powinno to być przeprowadzone pod narkozą.

    Gabi

    Ostatnia edycja: 23-06-2008 15:47:00
  • 23-06-2008 18:08:00

    Bardzo Ci dziękuję, że ponownie odpisalaś. Jak byś zgadła, mam krew A RH - nigdy się tak nie bałam jak teraz. Do zabiegu coraz bliżej... mam nadzieję, że ja też będę miała to zrobione pod pełną narkozą. Nie umiem sobie tego wytłumaczyć jak to jest jak się zasypia po tym zaszczyku i nagle nic, pustka w głowie i nic się nie czuje. Mam nadzieję, że ten zaszczyk na wszystkich działa, że nic nie będę czuła. Ja mam się zgłosić z rana i będę miała to robiene też przed południem.

    Ostatnia edycja: 23-06-2008 18:08:00
  • 23-06-2008 18:42:00

    Nie zapomnij o immunoglobulinie!!!

    To ważne dla dobra następnej ciąży i Twojego komfortu psychicznego.

    Trzymaj się. Gabi

    Ostatnia edycja: 23-06-2008 18:42:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    24-06-2008 14:37:00

    Gabi!

    Czy miałaś jakieś objawy martwej ciązy, coś cię bolało?

    Ostatnia edycja: 24-06-2008 14:37:00
  • 24-06-2008 15:42:00

    Kompletnie nic mi nie było. Ja miałam ciążę martwą 6 lat temu więc wtedy nie robiło się tak często USG, w sumie miałam mieć około 20 tygodnia pierwsze, już dokładnie nie pamiętam. Ja zrobiłam w 12 ponieważ praktycznie od samego początku ciąży żyłam w ciągłym, wielkim stresie i dla samej siebie poszłam na USG. Lekarz powiedział, że dziwi się, że jeszcze żadnego krwawienia nie miałam.

    Jedynie przestały mnie boleć piersi, nic więcej, nie miałam żadnych bóli brzucha, ani jakichkolwiek skurczy, nic.

    Gabi.

    Ostatnia edycja: 24-06-2008 15:42:00
  • 24-06-2008 15:50:00

    dostajesz skierowanie do szpitala na łyżeczkowanie. Przed zabiegiem robią ponownie usg, i pod wynikiem podpisuje się dwóch lekarzy, takie sa przepisy. Dwóch lekarzy musi potwierdzić martwą ciążę. Mi zabieg robili na zywkłym fotelu ginekologicznym, tkaim z podkładką. Narkoza do żyły, niecała godzina, obudziłam sie na sali. Było po wszystkim. Krwawiłam przez kilka dni, brzuch mnie bolał tak jak na okres. Potem przeszło. Nastepny okres po około 40 dniach. DObry okres na oczyszczenie i odnowienie sie całkowite macicy to około 3 miesięcy do pół roku. Łyżeczkowanie to wkładanie łyżki do macicy, w ten sposób usuwają wszystko. Robią to na oślep, bo nikt nie widzi dokładnie co jest w środku. Dlatego po takim zabiegu macica jest poraniona. I ten czas ktory wymienilam jest dobry aby odnowiła sie. Jak sie nie odnowi dobrze to przy nastepnej ciąży moze byc problem gdyz urazone miejsca są nie ukrwione, a co za tym idzie, przyszłe łozysko te zmoze byc nieukrwione. Życzę Ci dużo siły. Ja do tej pory czuję ogromną pustkę. Jutro miną 4 miesiące od zabiegu. Powodzenia. I pamiętaj. to nie Twoja wina. Natura tak chciała.

    Ostatnia edycja: 24-06-2008 15:50:00
  • 24-06-2008 15:54:00

    zapomniałam dodać ze po zabiegu dostaniesz antybiotyk, prawdopodobnie doxycykline. Tak na wszelki wypadke, zeby nie wdały się żadne wirusy i bakterie.

    Ostatnia edycja: 24-06-2008 15:54:00

Zobacz inne dyskusje

  • alicja33
    Witam wszystkich!tak się zastanawiam co to może być..czuje w intymnych miejscach...
  • Z powodu braku miesiączek dostałam od mojej pani ginekolog kurację...
  • Witam dziewczyny mam pytanie kochałam się z partnerem zaliczyliśmy wpadkę,...
  • Witam.Kilka tygodniu temu miałam pierwsze objawy grzybicy(swędzenie, pieczenie,...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/061212f0012_kobieta_ciaza_sukienka_brzuch_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesZmiana wydzieliny z pochwy w...
    Fizjologiczne zmiany wydzieliny pochwowej pojawiające się tuż...
    Twoja sugestia