Serwisy Medforum

Reklama

Reklama

Forum: Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

(3)

Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Temat: Jak hartować piersi?? (10)

  • 28-08-2009 13:32:00

    Cześć. Jestem w 4 miesiącu ciąży. Moja mama zwróciła mi ostatnio uwagę na to, że powinnam w czasie ciąży hartować brodawki, żeby potem nie mieć problemu z karmieniem. Kazała mi masować brodawki szorstką gąbką i nacierać wazeliną. Znacie jeszcze jakieś inne sposoby? Będę wdzięczna za porady.

    Ostatnia edycja: 28-08-2009 13:32:00
  • Forumowiczka
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    28-08-2009 14:04:00

    Chyba nie mówisz powaznie??? mamusia ma chyba zapedy sado macho. Dziewczyno tak to kazano robic kobietom w 80 latach a teraz sie wręcz odradza. Uszkodzisz sobie brodawki i bedziesz cierpiała jak cholera. Ja po porodzie brodawki będą pękac to trzeba je tylko smarowac mlekiem z piersi, które najlepiej pomaga. Jak chcesz teraz przygotowac piersi to smaruj brodawki lanoliną ale na litosc boską nie trzyj je niczym bo bedziesz bardzo cierpiec a skutku zadnego to nie przyniesie. Błagam nie słuchaj takich herezji bo zle twoje piersi skonczą. Pozdrawiam .

    Ostatnia edycja: 28-08-2009 14:04:00
    Image
    Goja
  • 28-08-2009 18:09:00

    pod koniec ciazy mozesz wyciskac sobie troche siarki i rozsmarowywać na broawce, to powinno wzmocnić i przygotować sutki na zbliżające się podrażnienia ze strony dziecka.

    Ostatnia edycja: 28-08-2009 18:09:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    28-08-2009 18:55:00

    Za czasów naszych mam może i się hartowało, ale już dawno się tego nie robi!! Więcej szkody Ci to przyniesie, niż pożytku... Najlepiej spytaj lekarza o zdanie, jestem pewna że będzie odradzał, no chyba że będzie to jakiś lekarz z prowincji, który zatrzymał się na medycynie przed 40 lat... Niestety wiele kobiet nadal w to wierzy, jak wpiszesz sobie w google "hartowanie brodawek" albo "hartowanie sutków", to wyskoczy Ci cała masa porad itd, jak to robić, ale są też artykuły takie jak to

    www.smyk.com/index.php?option=com_dlarodzicow&task=artykul&id=247&Itemid=48, gdzie lekarz laktacyjny tłumaczy, że takie praktyki nie są już zalecane, radzi za to prysznicowanie piersi na przemian zimną i gorącą woda, żeby uelastycznić skórę, ale to nie ma nic wspólnego z hartowaniem, raczej z przeciwdziałaniem rozstępom...

    Ostatnia edycja: 28-08-2009 18:55:00
  • 28-08-2009 22:32:00

    Moja mama uważa, że ona tak robiła i tylko jej pomogło... No nie wiem... Zapytam jeszcze lekarza...

    Ostatnia edycja: 28-08-2009 22:32:00
  • Reklama

  • 28-08-2009 23:00:00

    Ja pier.dole co za średniowiecze, nie pytaj lekarza bo cię wyśmieje.



    Ostatnia edycja: 28-08-2009 23:00:00
  • 29-08-2009 07:10:00

    To po co pytasz nas co i jak skoro twoja mamusia wie najlepiej i ty tez!!!! Nie są potrzebne ci nasze rady bo masz wszechwiedzącą mamusie. P.S. mamy 2009 tok a nie 1970 !!!!!!!

    Ostatnia edycja: 29-08-2009 07:10:00
  • 12-09-2009 00:19:00

    Kobieto przeczytaj to co ja przeżyłam i się zastanów!!!

    Będąc w ósmym miesiącu ciąży z moją pierwszą córcią, po jednej z kąpieli gdy wycierałam się ręcznikiem, tak otarłam sutek lewej piersi (właściwie bezwiednie), że skóra mi się starła-nawet tego nie poczułam. Na następny dzień lewy sutek strasznie mnie swędział. Nie wiedziałam od czego. Po pewnym czasie okropnie zaczęła mi się sączyć jakby woda...nie wiedziałam co się dzieje, potem zaczęło mi ropieć i zrobiła się rana, kiedy pokazałam ginekologowi co to jest i wytłumaczyłam skąd mogło się wziąć stwierdził, że wdało się zakażenie i zrobiło się zapalenie grzybiczne, poprostu naleciał tam jakiś kurz i gotowe. Niestety będąc w tak zaawansowanej ciąży lekarz powiedział że nie może mi dać żadnej maści która by mi pomogła i muszę na "lekkich" maściach przetrwać do porodu . Tak też mi powiedziano w szpitalu. Kiedy urodziłam Julcię, lekarze zakazali mi karmienia z lewej piersi i mogłam karmić tylko prawą, tymsamym z lewej musiałam odciągać pokarm co tylko pogorszyło stan chorego sutka, gdyż oprócz ropy zaczęła mi lecieć krew ( Wieeelki ból). Lekarze w szpitalu powiedzieli, że oni mi nic na to nie pomogą i muszę iść do swojego gina i do dermatologa. Dermatolog dała mi antybiotyk i maści sterydowe, więc wyszły nici z mojego karmienia piersią. I owszem, maści i antybiotyk pomogły na dolegliwości z sutkiem jednak zaczął mi się zastój pokarmu. Odwiedziłam więc mojego gina, który dał mi kolejny antybiotyk na zbicie pokarmu i kazał przykładać Rivanol na gazie do piersi gdyż ból był niedozniesienia (tak mi to wtedy wytłumaczył, że to niby miało zmniejszyć ból - cwaniak jeden-nie chciał mnie wtedy straszyć co się szykuje). Co się okazało zrobił mi się ropień w dole tej nieszczęsnej lewej piersi i wten sposób lekarz przygotował mi pierśkę do nacinania... Okropne to było bo musieli mi ją nacinać NA ŻYWCA z tego względu, że wszystko było pod ropą i znieczulenie by nawet nie zadziałało, nie będę już opisywać że robił mi to stażysta i oczywiście spartolił swoją robotę (o czym dowiedziałam się odpiero na wizycie kontrolnej u świetnej lekarki-może dlatego że to kobieta). Miałam 4 szwy i nigdy, nikomu nie życzę takich przeżyć Ból był momentami większy od bólu porodowego, niesamowity!,

    NIKT I NIGDY NIE NAKUSI MNIE DO POCIERANIA SUTKÓW RĘCZNIKIEM!!!!!

    Ostatnia edycja: 12-09-2009 00:19:00
  • 12-09-2009 13:17:00

    A jak chartować pochwe?

    Ostatnia edycja: 12-09-2009 13:17:00
  • 12-09-2009 13:42:00

    kup sobie wibrator ludzie skąd wy żeście się wzięli, że takie głupie pytania zadajecie???? hahahaha

    Ostatnia edycja: 12-09-2009 13:42:00

Zobacz inne dyskusje

  • Wątek: nuvaring
    To już 10dzień stosowania nuvaring, po dwóch dniach od włożenia...
  • Wątek: Wizyta
    8 stycznia jestem umówiona na wizytę u ginekologa (czekam od października)...
  • Co oznacza następujący wynik wymazu z pochwy:ciałka ropne: dość...
  • WItam, mam kilka pytań związanych z używaniem plastrów...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/bakterie_istock_000003187348xsmall_cr-W300H200.jpgFot. iStockRzęsistkowe zapalenie pochwy
    Jest to zapalenie pochwy wywołane przez pierwotniaka –...
    Twoja sugestia