Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

(3)

Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Temat: Przezierność karkowa (37404)

  • Wtajemniczona
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    18.12.2009 21:22:30

    jesli tak to uwierz mi że ona wie co mówi i nie dawałaby ci nadziei gdyby cos było nie tak.Ze mną było tak samo.

    Ale jedno wiem że jeśli badanie im sie nie uda i jeśli będą mieli jakiekolwiek wątpliwosci to zrobią Ci amnio a jak termin będzie wypadał miedzy świetami to trudno,ja tez miałam i biopsje i amnio bo nie mogli uwierzyc w dobry wynik przy nt 6 i całej reszcie w moim przypadku.

    Trzymaj sie kochana i wyluzuj,mój przypadek naprawdę wskazuje na to że cuda sie zdażają i nie mozna się załamywac.Ewa

  • 18.12.2009 21:32:21

    Ewo S., ja nie wiem z kim rozmawiałam - zadzwoniłam po prostu do labolatorium cytogenetycznego na Sobieskiego, a nie do sekretariatu.Tam odebrała jakaś miła, młoda Pani, ktora oglądała moje komorki.



    K.(nt4)

  • 18.12.2009 22:17:53

    N73, możesz przypomnieć, co konkretnie wykryła u Ciebie amniopunkcja? Przyznam, że nie mam siły przebijać się przez cały wątek...



    K (nt4), kochana, ja naprawdę chciałabym Ci pomóc, ale nie potrafię napisać, że na 100% wszystko będzie oki. Poszukaj pozytywów, nie zadręczaj się wynikami - przecież nic nie jest jeszcze przesądzone Zapewne czytałaś forum i wiesz, że wysokie NT to nie zawsze wyrok. U mnie NT=8, ale do tego był jeszcze potężny obrzęk i dlatego nikt nie dawał ŻADNYCH nadziei. U Ciebie zdaje się, że jest tylko to nieszczęsne NT, więc życzę Ci, byś miała najcudowniejszy prezent świąteczny w postaci pozytywnych wyników. Więcej optymizmu przyda się nie tylko Tobie, ale i maleństwu, które może być zupełnie zdrowe



    MA27

  • 19.12.2009 08:34:57

    witam dziewczyny> zacznę od tego że pisałam na tym forum prawie 2 lata temu kiedy to u mojego synka wyszło nt 4mm, czekałam 5 tygodni na wynik badania-koszmar chyba każda to wiem . ale na szczescie wynik był dobry. Moj synek jest zdrowy ma teraz rok i 5mc i jest nielzym zb&ampacute;jem!

    postanowiałam napisać ten post dla dziewczyny podpisującej się K 4m i dla wszytskich zatroskanych mam.

    katia (nt4mm brak kości nosowej)

  • 19.12.2009 08:34:59

    witam dziewczyny> zacznę od tego że pisałam na tym forum prawie 2 lata temu kiedy to u mojego synka wyszło nt 4mm, czekałam 5 tygodni na wynik badania-koszmar chyba każda to wiem . ale na szczescie wynik był dobry. Moj synek jest zdrowy ma teraz rok i 5mc i jest nielzym zb&ampacute;jem!

    postanowiałam napisać ten post dla dziewczyny podpisującej się K 4m i dla wszytskich zatroskanych mam.

    katia (nt4mm brak kości nosowej)

  • 19.12.2009 10:44:12

    Witam Was wszystkie bardzo serdecznie....

    Przez 4 dni odpoczywania po amniopunkcji udało mi sie przeczytać prawie całe forum...chylę czoła przed wszystkimi dziewczynami, które otrzymały złe wyniki i podjęły taką czy inną decyzję....to straszne, ze tak wiele z nas przez to musi przechodzić.....

    A teraz trochę o mnie....na usg NT wyszło mi 2,4 mm, poza tym wszystko ok....

    Nie było żle, bo z samego usg ryzyko ZD wynosiło 1:700, a potem przyszła fala gorszych wiadomości...najpierw test pappa i wyniki z samej biochemii 1:300, a po skorelowaniu z usg ryzyko urodzenia dziecka z ZD 1:221, ZE 1:500....ja wiem, ze może i nie są najgorsze, ale czytając forum wiem, ze były i takie przypadki, ze dziewczyny z takimi wynikami nosiły chore dziecko....to loteria, tylko i wyłącznie, na kogoś musi ta statystyka trafić....modlę się do Boga, zeby było ok...

    14-go miałam amniopunkcję...zrobiłam ją prywatnie, bo o wynikach papp'a skorelowanych z usg dowiedziałam się w piątek, a w poniedziałek już skończyłam 15 tc, więc nie było na co czekać, zreasztą państwowo nie było już miejsc....bałam się strasznie, ale jakoś to przeżyłam, wczoraj byłam na kontrolnym usg, dzidza ma się ok po zabiegu....teraz najgorsze przed nami...wyniki powinny być 31-go grudnia....ale mi się jakoś do nich nie spieszy, tak się boję.....

    Idą Święta, tylko co z tego....

    Zuza

  • 19.12.2009 11:55:55

    K.(nt4)



    Ja tez miałam amnio w wysokiej ciązy, bo w pierwszym dniu 19tc! Bardzo mnie to stresowało własnie ze wzgl na czas oczekiwania na wynik.Porozmawiałam z genetykiem i dzięki niemu miałam wynik metodą FISHA juz po 4 dniach: w poniedziałek zabieg, a w czwartek wstępny wynik )

    Trzymam kciuki, żeby Tobie też wszystko sprawnie poszło))

    POZDRAWIAM

    38latka

  • 19.12.2009 13:52:11

    "N73, możesz przypomnieć, co konkretnie wykryła u Ciebie amniopunkcja? Przyznam, że nie mam siły przebijać się przez cały wątek...

    MA27"



    W moim przypadku amniopunkcja nie wykryla nic "kariotyp prawidlowy meski". Na obrazie usg byly widoczne "liczne wady plodu". Wynik badania histopatologicznego m.in. bezmózgowiec. To tez podobno jest genetyczne. Jak pisalam, z genetykami jeszcze nie rozmawialam, bo na badanie mojego kariotypu musze poczekac (transfuzja krwi), a nie chcialam tylko rozmawiac. Mam nadzieje, ze nabieram dystansu do tej sprawy...



    Trzymajcie sie i nie dawajcie depresji! N73 (samolubnie zycze Wam tego co sobie )

  • 19.12.2009 15:51:23

    Katia, Twoja historia to miód na moje serce!!



    38latko, rozmawiałam już z lekarzem o ewentualnej amniopunkcji w przypadku gdyby biopsja jednak nie wyszła. Niestety dopiero w pierwszych dniach stycznia miałabym ją zrobioną. Metoda FISH jak najbardziej byłaby możliwa-ale niestety dodatkowo płatna(Z tego co się dowiedziałam to jak dla mnie to spory koszt...

    ale jak nie będzie wyjścia to cóż-trzeba będzie to zrobić. Amniopunkcja wypadałaby w 18tyg więc nie mogłabym czekać na wynik kilku tygodni.

    Na razie pozostaje mi wierzyć,że jednak z drugiej hodowli biopsji da się coś odczytać



    K. (nt4)

  • 19.12.2009 16:41:46

    witam!

    zrobiłam usg w 11tyg+2d.Wynik nt2,0mm przy CRL 47.Poza tym wszystko jest ok.Lekarz stwierdził ryzyko ZD 1:134.Mam 33 lata.Błagam o komentarz, nawet nie wiem jaka jest dla mnie norma?



    Monika

Zobacz inne dyskusje

  • kobieta
    mam ogromny problem. wspolzylam ze swoim chlopakiem a zaraz po stosunku bardzo, ale to naprawde...
  • Przeczytaj komentowaną treść: Zakażenie Chlamydia trachomatis –...
  • Panie Marcinier,jestem jak ta Pan koleżanka, też dwa dni po stosunku (czyli dziś)...
  • Mam pytanie, w wymazie z pochwy wyszedł mi paciorkowiec Streptococcus agalactiae B. ++++...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/hcp30036_brzuch_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesLeczenie nawrotowe drożdżakowego...
    Nawrót choroby obserwuje się częściej u kobiet:...
    Twoja sugestia