Serwisy Medforum

Reklama

Reklama

Forum: Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

(3)

Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Temat: Streptococcus agalactiae B. (424)

  • 25-01-2009 16:13:00

    Hej dziewczęta!!

    Mam 23 lata i od 2,5 roku borykam się z tym wstrętnym paciorkowcem.

    Przez pierwszy rok walczyłam z nim ostro byłam chba na tysiącu wizytach u gin i wziełam wszystkie możliwe antybiotyki z antybiogramów i nie tylko. wydałam kupe kasy a efekty były marne.Prawdą jest że niektóre tabletki pomagały ale góra na tydzień

    Teraz dałam sobie z tym spokój i lecze się sama:biorę prowaq i mnóstwo różnych witaminek. Upławy nie ustąpiły ale pieczenie iświąd ustąpił.

    Nie daje mi to jednak spokoju bo chciałabym się pozbyć tego na dobre, bo macierzyństwo przede mna.



    Czytałam tu o autoszczepince i prosze was abyście dały mi jakieś konkretne namiary na ten temat!!! prosze odezwijcie się!

    PS:pozdrawiam was wszystkie i 3mam kciuki!!!!!!

    Ostatnia edycja: 25-01-2009 16:13:00
  • 27-01-2009 11:26:00

    Dziewczyny - koniecznie przeczytajcie, znalazłam na stronie: www.gronkowiec.pl/streptococcus.html

    Streptococcus agalactiae - paciorkowiec beta - hemolizujący z grupy B jest drobnoustrojem kolonizującym dolny odcinek przewodu pokarmowego, okolice odbytu i krocza oraz u kobiet błony śluzowe dróg rodnych. Bywa również przyczyną bezobjawowego zakażenia układu moczowego u kobiet ciężarnych. Bakterie te są jedną z najczęstszych przyczyn ciężkich zakażeń u dziecka we wczesnym okresie noworodkowym. Do zakażeń dochodzi poprzez transmisję wertykalną od matki (drogą wstępującą przez błony płodowe, drogą krwi, w trakcie porodu).



    Ze względu na częstą kolonizację identyfikacji obecności paciorkowców z grupy B i farmakologicznego leczenia kobiety przed ciążą nie prowadzi się.



    Diagnostyka w czasie ciąży polega na posiewach materiału pobranego w postaci wymazów z pochwy, szyjki macicy, odbytu oraz posiewów moczu. Identyfikacja antygenu, sondy DNA, preparaty bezpośrednie mają niewielkie zastosowanie.



    Z naturalnych produktów natomiast warto podawać suplementy wzmacniające układ obronny i poprawiające jakość mikroflory w przewodzie pokarmowym i w pochwie m.in.:



    AC Zymes, Green Care wymiennie z Nopalin, C 500, NEW LIFE, Vitamin E, Garlic Caps, Polinesian NONI, OXYMAX oraz szczególnie ważny probiotyk przy problemach z paciorkowcami - BEE Power.



    Suplementy nie należą do grupy leków farmakologicznych, ale sa bezpiecznym dodatkiem składników odżywczych i regenerujących organizm do codziennego żywienia - wzbogacają nasza dietę wchodzą w dział wiedzy o żywieniu. Stąd lekarze nie zawsze maja szczegółowe informacje na temat suplementów, gdyż nie są to leki famrakologiczne.



    Od dzisiaj mam silne postanowienie - zaczynam wzmacniać swój układ odpornościowy, może to pomoze, skoro żadne leki nie moga sobie poradzic z tym paskudztwem. Zobaczymy co mój organizm na to

    Ostatnia edycja: 27-01-2009 11:26:00
  • 29-01-2009 17:03:00

    Cześć dziewczyny, ja mam dolegliwośći od kilku lat a dopiero dziś dowiedziałam sie o że mam tą bakterię.Piszecie tu o o objawach swędzenie, pieczenia i bólu podczas sexu. Ja też miałam problem z sexem kilka lat temu, ale ustapiło, natomiast reszta objawów nie.Mało tego, mi objawia sie to czasem brzydkim zapachem.Zadna z was o tym nie pisze.Nie wiem czy to nie dodatkowo jakaś grzybica.Ja raz mam upławy i dziwny zapach, raz gęsta wydzielinę i przy tym pieczenie bez dziwnego zapachu.Stosowałam też rózne leki i pomagały one na tydzień.Sąd to się bierze, czy ktoś to wie????

    Ostatnia edycja: 29-01-2009 17:03:00
  • 03-02-2009 19:52:00

    ja już od kilku lat walcze z nawracajaca grzybica, ale ponoć była ona związana z przyjomwaniem tabletek antykoncepcyjnych. Od roku ich nie biore i było w miarę ok, aż do sierpnia 2008... zaczęło się od pęcherza i dróg moczowych, i tak każdego miesiąca na zmianę jakieś infekcje w okolicy dróg moczowych, pęcherza, pochwy, jajników. Mnóstwo leków, aż wreszcie zrobiłam wymaz i posiew na bakterie, w moczu czysto natomiast w pochwie candydoza, kolejne leki po których wszystko ok, chociaz czasem ból w dolnej części brzucha porwacał. Po 15 dniach kolejny posiew na bakterie, mocz czysty, w pochwie wyszła ta paskuda streptoccocus beta hemolizujący. Nie wiem skąd i jak się to u mnie wzięło, gdzie mogłam się tym zarazić ?, lekarz zalecił mi póki co tylko Macmiror complex, gdyż podczas badania pojawił się grzyb, a od sierpnia nie było miesiąca, żeby nie podawano mi antybiotyku. Mam uczulenie na penicyline, makro*** są oporne na tą bakterię, nie wiem czym można to leczyć i jestem przerażona tym co tutaj przeczytałam. Tym batrdziej, że planuję zajść w ciąże w najbliższym czasie.

    Ostatnia edycja: 03-02-2009 19:52:00
  • 04-02-2009 13:00:00

    Witajcie dziewczyny

    Pisałam wcześnie tutaj na forum -również miałam bakterię str. ag. i byłam w ciąży. Byłam przerażona porodem, czy z dzieckiem będzie wszystko ok. Jestem już po, moja córka ma już 10 dni i jest zdrowa. W czasie porodu podawano mi antybiotyk dozylnie co jakiś czas. Choć wody były już zielone, mała nawet po porodzie nimi wymiotywała - to jednak badania przeszła pozytywnie, wyszłysmy bardzo szybko do domciu. Jest śliczna, spokojna, mój koachany mały żarłoczek. Dziewczyny trzymam za Was, żeby i Wam się udało, żeby się spełniły Wasze marzenia. Pozdrawiam Aga

    Ostatnia edycja: 04-02-2009 13:00:00
  • Reklama

  • 04-02-2009 21:29:00

    No tak tylko w moim przypadku 2 grupy antybiotyków nie wchodzą w grę, penicyliny oraz tetracykliny natomiast grupa którą dobrze znosze jest oporna. I w takim wypadku nie wiem czy jest coś czym będą mogli mnie wyleczyć.

    Ostatnia edycja: 04-02-2009 21:29:00
  • 05-02-2009 18:45:00

    Ja o tej okropnej bakterii dowiedziałam się właśnie dzisiaj odbierając wyniki badań. Jestem w 38 tygodniu ciąży i jestem przerażona Ryczałam pół dnia. Zadzwoniłam do swojej lekarz ginekolog i powiedziała, żeby nie wpadać w panikę, ponieważ dobrze że wiemy z czym mamy do czynienia i żebym miała ten wynik przy porodzie, wtedy z dzieciaczkiem będziemy mięli podany antybiotyki będzie wszystko dobrze. Mimo tego i tak jestem przeokropnie przerażona, jeszcze naczytałam się tych strasznych rzeczy na forach...

    Ostatnia edycja: 05-02-2009 18:45:00
  • 05-02-2009 20:39:00

    witajcie,

    ja tez wlasnie dowiedziałam sie, ze jestem nosicielką tej bakterii. parę h spędziłam przed kompem i zdębiałam.nie będę powtarzac, bo same dobrze wiecie, co sie moze stac. ale uwazm, ze nie mozna popadac w panikię. większosc przypadkow to skrajnosci i nie jest powiedziane, ze tak bedzie z nami. wazne, ze wiemy, ze ten stwor w nas mieszka (jak to dzis okresliła pani dr) i przy porodzie nalezy to zgłosić lekarzowi. ponadto ktos mi doradził, aby udac sie na konsultacje do szpitala zakaźnego-moze oni bedą w stanie pomóc.

    sama nie wiem, skąd to sie wzieło. czy mowic partnerowi?lekarz nie przepisał mi zadnych antybiotyków-brałam je przed rozpoznaniem. a jak jest u Was?pozdrawiam

    Ostatnia edycja: 05-02-2009 20:39:00
  • 05-02-2009 21:13:00

    Hej. Pisałam już wyżej, że mój lekarz również nie zalecił żadnego leczenia, po prostu mam czekać do porodu. Już sama nie wiem co o tym myśleć . Ale chyba po prostu nie możemy dać się zwariować! Musimy być dobrej myśli, nie ma co się martwić na zapas (łatwo mówić, nie?)

    Ostatnia edycja: 05-02-2009 21:13:00
  • 10-02-2009 17:10:00

    Dziewczyny, pisalam juz wczesniej na forum, ze tez mam to swiństwo. Nie jestem w ciąży, ale planuję i tylko ta okropna bakteria nas wstrzymuje (zabezpieczamy się) - gdyby nie to...

    Wczoraj byłam u swojej ginekolozki i potwierdziła, że jak jestem nosicielką, to prędzej czy później choroba się ujawnia, bądź powraca Brałam juz kilka antybiotyków, mój mąż również, ale str.ag. jak był, tak jest. Pani doktor nie chce mnie faszerować dalej lekami, bo mówi, że w przypadku tej bakterii można wkółko brac leki, a rezultat może być żaden. Dlatego pracuję nad odpornościa, łykam witaminy i kwas foliowy, dużo kefiru. Cóz innego mogę zrobić, nie chcę, żeby mój potworek tylko sie uodpornił na leki, bo przy porodzie będzie gorzej ze skutecznością leku.



    DO AGI: Gratuluję Ci bardzo serdecznie dzidziusia. Przeczytałam wszystkie wpisy na forum, w tym Twoje. Czy mogłabys napisac, czy miałaś str.ag przed ciążą, czy dopiero w ciąży sie pohjawiła. i w którym szpitalu rodziłaś?



    Pozdrawiam Was wszystkie. Anik

    Ostatnia edycja: 10-02-2009 17:10:00

Zobacz inne dyskusje

  • Witam!Mam następujący problem. Od ponad roku brałam tabletki anty, z okresem...
  • Stroskany
    Witam. Mojej dziewczynie spóźnił się okres 6 dni, ma nieregularne...
  • beemka
    Od wielu miesięcy wychodzą mi w posiewach liczne pałeczki kwasu mlekowego, w...
  • samanthabels
    Hej, postaram sie szybko strescicBralam antykoncepcje praktycznie 2 lata, zerwalam z chlopakiem...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/1821105_kobieta_smutek_rozstanie_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesUpławy
    Za upławy uważa się nieprawidłową wydzielinę z pochwy,...
    Twoja sugestia