Zaloguj
Reklama

Forum: Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Temat: tabletki poronne (2)

ulubione
  • tabletki poronne
    Gość

    Apeluje do kobiet, dziewczyn które zaszły w nieplanowaną ciąże. Ja też bylam w ciązy, był to dla mnie najmniej odpowiedni moment na dziecko . Mysłalam ze nie moge miec dzieci, niedoczynnosc tarczycy wysokie wyniki, hasimoto, myslalam ze jestem bezpłodna, tak mowili lekarze. nagle dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, w momencie gdy postanowilam zostawic swojego chłopaka, osobe do której nic nie czulam dowaiduje sie ze jestem w ciazy . bylam tak zla, ze od poczatku wiedzialam ze nie chce tego dziecka . Wiem .... Potwór .... Ale wiecie co dziewczyny ? skonczylam studia medyczne, zawsze bylam przeciwko aborcji, gnoilam ludzi ktorzy pozbywali sie obowiazku, ktorzy nie potrafili wziaść odpowiedzialności za swoje czyny .... ale dopiero teraz gdy bylam w takiej sytuacji zrozumialam ze tonący brzytwy się chwyta, dopiero będąc w takiej sytuacji zrozumialam jak bardzo jest zdesperowany czlowiek ktory nie widzi innego wyjscia, mimo tego ze jest ich 10 to on widzi tylko jedno . Zamówiłam tabletki .... trafiłam na oszusta nie przysłał ich ...(czy to byl znak ?), mialam malo czasu, pojechalam osobiscie na umowione miejsce z innym sprzedawca.... kupiłam, zrobiłam to .... leżałam w bólach dwa dni krwawilam, myslalam ze jest po wszytskim .... po 4 dniach ból nie ustepywał ..... a ja sie juz skręcałam .... zabrała mnie karetka.... wylew do brzucha.... poroniienie septycznie .... zakazenie krwi, wszytskich narzadów, podpisanie zgody na wyciecie wszystkiego co bedzie zagrazalo zyciu..... pare godzin pozniej a potem smierc.... Dziś minelo sporo czasu od tego wydarzenia.... leżac w łozku mysle o tym i o dziecku,,, o dziecku ktorego nie ma. od tamtego dnia nie moge sobie znaleźć miejsca, moje zycie obróciło sie o 180 stopni, przzeciez teraz mialabym dla kogo zyc .... więc dziewczyny prosze was, dbajcie o swoje zycie i o zycie ktore zyje pod waszym sercem . te tabletki zagrażają zyciu ale nie tylko dziecka ale takze waszemu . Wiem, ze macie wybór że mozecie postanowic i ze te tabletki to jest wyjscie ale wiem tazke ze 7 tygodni to bardzo malo zeby podjąć tak ważna decyzje w swoim życiu .... minęlo tyle czasu a ja nawet nie potrafie isc do spowiedzi mimo tego ze bardzo zaluje tego co zrobilam .... bo wiem ze i tak nie zostanie mi to odpuszczone.... Mimo wszytsko dziekuje Bogu za uratowanie mi życia choć ja życie zniszczyłam ....

  • tabletki poronne
    Gość

    jak ktoś lubi sobie robić z geby cholewe to jego problem. Jak tak to takie kobiety są be, ale jak sama znalazłaś się w takiej sytuacji to już nie było to złe? Tak to jest z głupimi, myślącymi, że są dorosłe dziewczynami. Studiowałaś medycynę i nie wiedziałaś czym może grozić seks? I ty masz być lekarzem? Albo że nim już jesteś?!

Zobacz inne dyskusje