Witajcie!
Agnieszko no mam nadzieję, że kolejne usg będzie miało lepsze wieści... Jak już masz takie oznaki to może powinnaś jednak bardziej spasować i jednak więcej odpoczywać? To trochę jeszcze za szybko by było, lepiej niech Fredzelek sobie siedzi jeszcze... No chyab żeby się okazało ze operacja jest konieczna, to może faktycznie epiej ciut pzred terminem, no ale musi być w pełni gotowy do życia po tej stronie brzucha...
Obsługą chłopca się nie przejmuj - trzebatylko lekko ściagać napletek przy myciu (powiedzmy wieczornej kąpieli) i nic więcej, to z dziewczynkami jest większy problem bo własnie polożne mówią zeby nic nie myć/gmerać a efekt jest taki ze rodzice nawet nie patrzą między nóżki i niestety potem często jest synechia czyli zrośnięcie warg sromowych... Myć normalnie dzieci tak jak siebie
a jak już kupa nawalona po plecy to raczej dobrze wszystko wypłukać...
I zawsze przy wizycie w przychodni/szczepieniu można poprosić pediatrę o rzucenie okiem na klejnoty, zresztą u mnie zawsze macali czy jądra zstąpione i jak siusiak wygląda - no ale wiadomo co lekarz to inaczej...
I nic się nie stresuj! Tu nie ma mowy o zadnym ćwiczeniu "na sucho" - dostaniesz swój egzemplarz do ręki to będziesz sobie testować i się uczyć n amodelu, mi np położne w szpitalu pokazały jak się myje noworodka i pielęgnuje pępek, zadna filozofia tylko jest jedna zasada - nie bać się własnego dziecka! A będzie ok ![]()
mario - witaj!
Jak masz rozjechane cykle to koniecznie badania hormonalne - nic nie bolą a zrobione w odpowiednich dniach cyklu wiele moga powiedzieć... I bardzo dobrze, że dostaliście od razu skierowanie na badania M - wiele lekarzy zostawia to na sam koniec a to jedno proste i szybkie badanie które potrafi wykluczyć mężczyznę i skupić się na kobiecie (albo na parze...)
