Fajnie jest miec dzieci o malych roznicach wiekowych ale gdy juz sa wieksze.Gdy sa male wydaje mi sie ze i dla matki i dziecka potrzebne jest to przyslowiowe " piec minut" azeby i mama i dziecko mogly sie nacieszyc miloscia do siebie. Wiele dzieci po narodzinach drugiego dziecka czuje sie odepchnietych. Nie wyobrazam sobie tego jak moglabym teraz Klarusi nie nosic na rekach, nie dzwigac, badz nie pobawic sie ze wzgledu na ciaze juz zaawansowana albo zagrozona a pozniej jakby odsunac ja dla pielegnacji drugiego malenstwa. Wole nie przegapic tych najpiekniejszych chwil w zyciu mojego rocznego dziecka.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź




























