Apropo 1wszego razu.. Naprawdę przemyślcie swój pierwszy raz, bo warto poczekać na tego jedynego i zrobić to z uczuciem
Ja raz w roku robię morfologię, próby wątrobowe, APTT i INR. Płacę 50-60zł.
Witam..
Mam taki problem..juz kilka razy próbowalismy z chlopakiem, znaczy chodzi o pierwszy raz i ja nie mogę..strasznie mnie boli..piecze..takie bardzo dziwne uczucie..wiem, ze przysłowiowo pierwszy raz zawsze boli..ale az tak??ne wiem, co mam zrobic, ale się boje..
witam
przy moim pierwszym razie tez mialam cos podobne uczucie do tego co opisujesz. wlasnie bylo dziwne uczucie ..bolalo pieklo szczypalo ..ciezko to mi tak nazwac..wiadomo ze w trakcie stosunku zostaje przerwana blona dziewicza i jak zostanie przerwana to pozniej jest juz nieco inaczej bynajmniej tak bylo w moim przypadku bol zaczol z kazdym kolejnym razem zanikac. tez wlasnie nurtowalo mnie pytanie czy to tak musi bolec i czy tak juz bedzie ale to przeszlo
) a do tego ja jeszcze mam waska pochwe wiec jeszcze doszlo mi drobne utrudnienie
ale i z tym sie poradzilo i juz jest wszystko ok
pozdrawiam i powodzenia ![]()
Dzięki bardzo za odpowiedz
przytnajmniej wiem, ze nie jestem sama
)
czesc! mnie również bardzo bolało podczas pierwszego stosunku też prówowalismy z moim chłopakiem a obecnie mężem kilka razy. Może sprubujcie kochac się na siedząco tzn. ty usiądz na nim mnie tak mniej bolało no ale to jest sprawa indywidualna
Hej! Nie jestes sama, ja przezywalam podobne katusze
. Nam to zajelo 2 miesiace zanim sie udalo... Probowalismy w roznych pozycjach i niestety za kazdym razem bardzo bolalo. Tak wpadlo mi do glowy zeby sprobowac kiedy czlonek zrobi sie ciut mniejszy (no moze nie calkiem
) i wyszlo! Pozdrawiam
swoj pierwszy raz miałam w klasycznej pozycji bolało dość ale w pozycja tzw na jeźdźca to juz wogole nie mogłam bo ból straszny. a zeby mniej bolalo w klasycznej pozycji to w trakcie wprowadzania członka rozchylić można troche wargi..mnie to pomoglo ![]()
jejq..dzieki Wam wszytskim
nie ma to, jak podzieleic sie swoim bólem
będzie mi lżej
)hehe
no to jeszcze ja dodam Ci otuchy.mialam tak samo jak Ty,mam bardzo kochanego chlopaka,byl bardzo delikatny i czuly,wchodzil we mnie pomalutku minimalnymi *** i tak coraz dalej ,za 3 razem sie udalo.
polecam odprezajacy masaz przed seksem ![]()
napisz jak uda Wam sie ![]()
pozdrawiam
ja byłam załamana odejściem chłopaka (któremu nie chciałam za szybko "dać"
więc z poczuciem staroświeckości zrobiłam szybki numerek z żonatym facetem, on nie wiedział że ma do czynienia z dziewicą - jak było? ból odczułam jak cięcie żyletką - rach, ciach i po wszystkim, zapiekło, zaszczypało a wsyzstko to mieściło się w 1 sekundzie - do dziś jestem z tego zadowolona więc dla odważnych polecam bardzo szybki i mocny numerek !!! Im bardziej się człowiek z tym "ciaćka" tym bardziej boli.
witam!!
ale sie okazalo- a ja myslalm ze tylko ja mam takie problem,y- egositka ze mnie!!!
moj pierwszy raz nie wyszedl bo moj chlopak byl dosc na*** i nic nie wyszlo... he he he ale sie smialismy
za drugirm bylo nie za wesolo- mialam wrazenie ze probujemy wcisnac cos za duzego do czegos za malego...
mam nadzieje ze z kazda nastepna proba bedzie szlo lepiej...
pobozne zyczenia
ale fajnie bylo poczytac o swoim wlasnym problemie
pozdrawiam
pa pa