Witam!mam 30lat i problemy z miesiączką od zawsze jak tylko pamiętam, ciągle się spóźniała,nigdy nie była na czas z wyjątkiem okresu czasu kiedy zazywałam tabletki antykoncepcyjne,ostatnio nie dość że pojawia się
miesiączka raz na 48dni to przedłuża się
plamienie po niej, taka brązowa
wydzielina ciągnie się już 3dzień z rzędu od momentu kiedy zakończyłam krwawić, co to ma znaczyć?czy ktoś mi podpowie?mam stwierdzone tzw pęcherzyki nabota na szyjce macicy, co z tym ?mialam skierowanie na zabieg na usuniecie ich ale w szpitalu stwierdzono ze szyjka macicy jest w dobrym stanie i ze mam jeszcze czas by dokonać teo zabiegu, cytologia 2st,skończyło się na elektrokoagulacji, czy te brudzenie to moze być coś poważnego?proszę o pomoc