użytkowników online: 629

Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
ginekologia
Oceń forum: 
 (3.4)
      Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (304) Artykuły (124) Porady (30) Społeczność (2716) Szukaj  
                     

      Forum - Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

      ELEKTROKONIZACJA szyjki macicy [100]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 24-03-2014, 11:13
      •  
      •  
      •  
      •  
      zastanawiam sie tylko nad jednym...skoro mam te hpv to czy szcepionka pomoze cos i jesli chce sie starac o dziecko to logiczne ze prezerwatywy nie bede uzywala z moim mezem... mam 24 lata wszystko przede mna a tu taki problem wyszedl... w dodatku lekarz podejrzewa u mnie policystyczne jajniki...
      • Dodano: 05-03-2006, 23:25
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam!!!

      Bardzo proszę o informację jak powinno wyglądać gojenie szyjki po zabiegu elektrokonizacji. Jakie objawy powinny być niepokojące, które powinny skłonić kobietę do wcześniejszej kontroli u ginekologa.

      Pytam, gdyż w połowie lutego przechodziłam taki zabieg i każde upławy wydają mi się teraz podejrzane.

      Bardzo dużo można przeczytać na temat samego zabiegu i kiedy jest konieczność jego wykonywania. Natomiast o czasie gojenia i jak to ma przebiegać nikt nic nie jest napisane. Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję. Kasia
      • Dodano: 06-03-2006, 08:06
      •  
      •  
      •  
      •  
      Czesc jestem Monika ja rowniez mialam taki zabieg i mam taki sam problem jak ty.po 3 dniach od zabiegu mialam tylko brazowe poplamienia teraz znowu bardzij krwawie i do tego wszystkiego pobolewa mnie brzuch .Nie wiem czy tak powinno byc?Rzeczywiscie nigdzie nie pisza o gojeniu sie tylko o samym zabiegu.Chyba wybiore sie do lekarza icon_frown.gif .A u ciebie Kasiu co sie dzieje????Odpisz pa!
      • Dodano: 06-03-2006, 10:00
      •  
      •  
      •  
      •  
      Cześć Moniko!

      Zabieg wykonywany miałam 14 lutego, wszystko było ok do 10 dnia po zabiegu, nie krwawiłam, tylko miałam bardzo dużo wodnistych upławów, potem trochę mniej obfitych ale żółtych. Po 10 dniu zaczęły sie krwawienia. Lekarz poinformował mnie, że od 7 dnia po zabiegu może odrywać się (złuszczać) strupek i mogą wystąpić plamienia. Ale to nie były plamienia lecz ciągłe lekkie krwawienie. Przeczekałam 3 dni(bo nie wiedziałam czy tak ma być, czy nie) i poszłam do niego. Okazało się, że krew sączyła się z jekiegoś strupa. Czymś mi tam zasmarowano, zatamowano krwawienie i miało być OK. Po dwóch dniach coś dziwnego mi odpadło z szyjki, to chyba był kawałek strupka i znowu sie zaczęło. I teraz nie wiem czy to już jest miesiączka, czy znowu coś nie tak. Miesiączkę miałam 7 stycznia, to chyba jeszcze za wczesnie, bo mam dłuższe cykle niż 28 dniowe. Ale moze jest wszystko dobrze, bo dzisiaj się uspokoiło i sa tylko lekkie pomarańczowe upławy. Więc może OK. Brzuch mnie też pobolewał, ale powiedziano mi, że ma prawo.

      Dodam, że miałam dużą nadżerkę. Miałam obustronne pękniecie szyjki po porodzie . Rodziłam w 2002. I coś się chyba żle zagoiło. Nie wiem jak u Ciebie z wynikiem histop. u mnie OK, bez żadnych CINów, tylko stwierdzona nadżerka gruczołowa. To mnie bardzo uspokoiło. Zresztą cytologię miałam w stopniu I. Mam nadzieję, że u Ciebie też wynik jest dobry. Pozdrawiam, Kasia
      • Dodano: 06-03-2006, 10:10
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mał poprawka- okres miałam 7 lutego.

      Jeżeli masz podobne upławy i lekkie krwawienie, to chyba jest wszystko OK. Nie powinno być ciągłego krwawienia. Lekarz mi powiedział, że jeżeli zużywam przy tym krwawieniu tylko 3-4 wkładki dziennie to jest OK. Oczywiście na początku po zabiegu to zużywałam ich znacznie więcej. Nie wiem ile jesteś dni po zabiegu

      Pozdrawiam
      • Dodano: 06-03-2006, 12:30
      •  
      •  
      •  
      •  
      Czesc Kasiu to znowu ja.Zabieg mialam 27 lutego czyli tydzien temu ale od 3 dni mam wieksze krwawienie(od soboty)i chyba dzisiaj pojde do mojego lekarza bo nie wiem czy tak musi byc i bardzo sie denerwuje.Wyniku jeszcze nie odebralam,dopiero w piatek i tez sie bardzo boje czy bedzie ok.
      • Dodano: 06-03-2006, 13:57
      •  
      •  
      •  
      •  
      Hej

      Popieram. Trzeba to sprawdzić. Ja też tak zrobiłam i powiedział, że bardzo dobrze, że przyszlam. Może też Ci się za wcześnie oderwał strup lub wycieka spod strupa. Lekarz obejrzy i będziesz spokojniejsza. Mnie uspokoił. Powiedział, że mimo tego małego wysięku wszystko się super goi. A może to już miesiączka...?

      W każdym razie trzeba to skonsultować z ginekologiem. Powodzenia

      Kasia
      • Dodano: 06-03-2006, 14:54
      •  
      •  
      •  
      •  
      Hej Kasia masz gg?To moj numer7524267jakbys miala ochote pogadac to bardzo prosze!!!!Bede szczesliwa,ze mam bratnia dusze caluski pa!!!!!!!!!
      • Dodano: 06-03-2006, 15:07
      •  
      •  
      •  
      •  
      hej. Poczytalam sobie o waszych problemach i tez postanowilam sie odezwac. mysle ze mozecie mi pomoc. wiecie nieco wiecej o tej okropnej nadzerce niz ja. moj problem polega na tym ze jestem w 3 tyg ciazy i wyglada na to ze tez mam nadzerke. wizyte u ginekolaoga mam za 4 dni i na razie mieram z niepokoju czy jest to bardzo niebezpieczne dla dziecka. jezeli wiecie cos na ten temat prosze napiszcie, z gory dziekuje.

      • Dodano: 06-03-2006, 15:16
      •  
      •  
      •  
      •  
      Hej hej glowa do gory nadzerka zajmiesz sie po porodzie przed porodem to nie jest wskazane!Odzywiaj sie dobrze,chodz do ginekologa pozdrawiam pa! icon_biggrin.gificon_biggrin.gificon_biggrin.gif
      • Dodano: 06-03-2006, 17:41
      •  
      •  
      •  
      •  
      Cześć

      Dziecko jest absolutnie bezpieczne. Ja miałam nadżerkę przed ciążą i całą ciążę. Nawet mnie o niej mój perwszy ginekolog nie raczył poinformować. Dowiedziałam się o niej dopiero 4 m-ce temu, jak mi zaczęła dokazywać. Wtedy już była duuuża i trzeba ją było wyciąć. Cytologia zawsze była w II stopniu, a przed zabiegiem nawet w I. Więc niczego nie podejrzewałam, ale do siebie pretensji nie mam, to wina absolutnie poprzedniego lekarza, ktorego oczywiście natychmiast zmieniłam.

      Ale wiem, że w trakcie ciąży nadżerka może się powiększać. NIe martw się, bo będziesz pod kontrolą. Po porodzie nadżerka bardzo ładnie się leczy sama przy karmieniu. i bywa bardzo często, że nie ma po niej śladu. Więc sie nie przejmuj to, że masz nadżerkę to nie znaczy, że będziesz musiała przechodzić taki zabieg jak my. To już jest w ostateczności i napewno nie w ciąży i odrazu po porodzie równiż nie. Jest wiele innych metod mniej uciążliwych i nie tak bardzo ingerujących jak elektrokonizacja, które się stosuje do usuwania niedużych nadżerek

      Pzdr

      Podobne dyskusje

      Ankieta

        

      Czerniak to?

      Konkurs na forum
      Konkurs tematyczny