użytkowników online: 4384

Ginekologia dla pacjenta i rodziny - komentarze do tekstów

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.0)
      Ginekologia - komentarze do tekstów dodane przez pacjenta i rodzinę
       O grupie Forum  Wiadomości (412) Artykuły (121) Porady (86) Społeczność (214) Szukaj  
                     

      Forum - Ginekologia dla pacjenta i rodziny - komentarze do tekstów

      Wewnątrzmaciczne obumarcie płodu – Informacje dla pacjentek. Część 2. Postępowanie i powikłania. [18]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 05-05-2012, 12:34
      •  
      •  
      •  
      •  
      Bardzo Wam współczuję kobietki frown (( ja poroniłam 2 tygodnie temu frown To był 2-3 tydz.
      Nie wiedziałam nawet o tej ciąży ;(
      Trafiłam na pogotowie z silnymi bólami oraz krwawieniem.
      Po 2 dniach po badaniach krwi i kilkukrotnym usg okazało się, że to była ciąża... frown

      Strasznie mi przykro z powodu waszej straty.... frown (
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 11-12-2005, 17:52
      •  
      •  
      •  
      •  
      Zbyt ogólny. Podkreśla jak ważne jest poznanie przyczyn obumarcia płodu, ale nie opisuje ich dokładnie. Szerzej powinny być opisane grupy przyczyny, np. immunologiczne, co to znaczy? (przeciwciala, RF, inne). Brakuje tez informacji jak zapobiegać takiim przypadkom, po zidentyfikowaniu przyczyny.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 11-12-2005, 17:52
      •  
      •  
      •  
      •  
      ARTYKUŁ: Wewnątrzmaciczne obumarcie płodu – Informacje dla pacjentek. Część 2. Postępowanie i powikłania.

      kliknij tutaj, aby przeczytać komentowany artykuł
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 17-12-2005, 17:52
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam.

      Prosze wziążć pod uwagę że tekst nie jest adresowany do lekarzy. A dla większości pacjentek niezrozumiałe będzie wgłębianie się w immunologiczne mechanizmy tej patologii. Rozważymy napisanie tekstu adresowanego do lekarzy dokładnie opisującego mechanizmy obumarcia płodu.

      Pozdrawiem serdecznie

      Piotr Bodzek[addsig]

      ----------

      Dr n. med. Piotr Bodzek

      Redaktor Naczelny Forum Ginekologicznego

      http://www.bodzek.pl

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 05-02-2006, 23:57
      •  
      •  
      •  
      •  
      jak długo kobieta krwawi po usunięciu martwego płodu poprzez łyzeczkowanie. Ile dni to może sie utrzymywac.

      mag

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 3 głosy
      Oddano 3 głosy
      • Dodano: 17-02-2007, 23:21
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam

      To prawda ze strarta upragnionego dziecka to tragedia kobiety.Ja nie stety przezylam juz takie cos 3 razy. Pierwsza ciaza w 16 tygodniu druga ciaza w 24 tygodniu a trzecia w 11 tygodniu. Moj problem jest taki ze przezylam zapalenie zyl,mam bardzo wysokie P/C anty kariolipinowe IGG oraz IGM a IGm po drugiej ciazy jeszcze wzroslo. Powinnam brac heparyne a tego nie mialam podawanego frown wiec to prawdopodobnie byla przyczyna obumarlych ciaz. frown

      Przed kolejna ciaza mam ogromny strach ! Ale ostatnio promyk nadziei blysnal smile poszlam na wizyte do Pana Dr n. med Piotra Bodzek kazal zrobic badania ktorych nie mialam robionych i moze teraz sie uda chodz 100 % pewnosci nikt nie daje! Srerdecznie Pana doktora pozdrawiam i wszystkie dziewczyny co maja taki sam problem obumarcia plodu i nie tylko zachecam do odwiedzenia Pana doktora smile jest to lekarz ktory cale swe serduszko wklada w swoja prace a uwierzcie mi ze u wielu lekarzy juz bylam

      Pozdrawiam wszystkich

      Marzena

      Orinoko

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 05-07-2007, 14:15
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mam 20 lat i była to moja pierwsz ciąża To był dal mnie wielki cios kiedy po 3 miesiącach noszenia dziecka dowiedziałam sie że płód jest martwy Diagnoza była straszna- wewnątrzmaciczna śmierć płodu Musiałam sie udać do szpitala na zabieg zawny "łyżeczkowaniem" Było mi naprawde ciężko A najbardziej smutno mi że nie wiem jaki był powód tego że tak sie stało Lekarze nie potrafią mi jednoznacznie określić przyczyny Boje się że kolejna ciąża skończy sie tak samo cry

      Madzia

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 21-04-2008, 13:09
      •  
      •  
      •  
      •  
      Bardzo mi przykro z powodu Waszej straty. Doskonale to rozumiem, bo sama nie dawno miałam taka sama diagnozę(obumarcie płodu w 13 tyg. ciaży), i co za tym idzie wywoływane poronienie z wyłyzeczkowaniem. I tez nie wiem co było do końca przyczyną. Po tym wszystkim dołaczyły sie powikłania z którymi walcze juz 4 miesiące, i nie wiem co bedzie dalej?

      Mam pytanie do Marzeny, odnosnie zapalenia żył? Jakie miałaś objawy, i czy było to zapalenie żył kończyn dolnych, czy żył głebokich przebiegajacych w miednicy? Pytam, bo mam pewne podejrzenia co do mojego przypadku?

      Pozdrawiam serdecznie,

      Małgosia

      perla7a

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 05-06-2008, 10:00
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam!!

      3 dni temu dowiedzialam sie ze serce mojego maluszka juz nie bije. To 9 tydzien. Udalam sie do lekarza bozaczelam krwawic. Powiedziano mi ze sa 3 mozliwosci postepowania: naturalne poronienie, poronienie wywolane tabletkami, oraz lyzeczkowanie. Wybralam to pierwsze. Za 2 tyg mam kolejne usg. Krwawienie narasta z kazdym dniem. Po przeczytaniu tego artykulu zastanawiam sie czy podjelam dobra decyzje i czy jest to metoda bezpieczna. Ogolnie czuje sie dobrze, bole mam jak w okresie kazdej miesiaczki.. Zastanaiwam sie tez czy nie powinnam wiecej chodzic. bo jak odpoczywam to ogolnie krwawie mniej. Prosze o szybka odpowiedz. (nie mieszkam w Polsce)
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 19-08-2008, 15:10
      •  
      •  
      •  
      •  
      2 lata temu mialam obumarcie plodu w 15 tygodniu ciazy....Na poczatku dostalam krwawienia wiec udalam sie do ginekologa on mi powiedzial ze niewidzi bicia serca plodu,jeszce mnie pocieszyl ze moze z rana jak jeszce arz zrobi bedzie inaczej...rano sie okazalo ze musze urodic martwe dziecko...Wiec dawali mi na wywolywanie boli...Meczylam sie psychicznie i fizycznie....Do zcego doszlo ze dostalam krwotoku i dziecko mi musieli sami wyjac....Zapytalam jakie moga byc przyczyny a lekarz powiedzial ze zcasami tak sie zdarza...Ze lozysko moglo sie odklejac i dziecko niepobieralo telnu,ze moglam sie przewrocic.....nie podal mi dokladenej przyczyny...Powiedzial rowniez ze moglam miec male zapalenie co wplynelo na ciaze negatywnieicon_frown.gificon_frown.gif
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 20-10-2008, 23:18
      •  
      •  
      •  
      •  
      W 12 tygodniu dowiedzialam sie ze serduszko naszego dzidziusia juz nie bijeicon_frown.gif zmarlo w 9 tygodniu. tak jak powiedzialas zaproponowano mi mozliwosc naturalnego poronienia lub czyszczenie. wybralam naturalne, chociaz nie wiedzialam jak dlugo moze to potrwac, Na drugi dzien po tym zaczelam krwawi. Mialam okropne bole, jak miesiaczkowe. Poronilam po 4 dniach od rozpoczecia krwawienia. krwawilam potem jeszcze przez okolo 2 tygodnie az wyszly wszystkie skrzepy.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      NFZ to: