Witam!
Mam takie pytanie. Niecałe 2 tyg. temu (dokładnie 08.01) mieliśmy studencką imprezę. Mój chłopak nocował u mnie i bardzo spontanicznie wzięliśmy razem prysznic.
Do tej pory wydawało mi się, że nie było szans zajścia wówczas w ciążę. Jednak kilka dni temu usłyszałam rozmowę, która mnie zaniepokoiła, a mianowicie, że podczas pettingu istnieje duże prawdopodobieństwo zajścia w ciążę. Zastanawia mnie czy rzeczywiście jest ona aż tak DUŻE, czy raczej minimalne?
Zastanawia mnie również jak żywotność plemników ma się do środków chemicznych - w tym wypadku do żelu pod prysznic. Bowiem jedynym momentem, kiedy dłonie partnera i/lub jego członek mogły dotykać moich narządów były wzajemne mycie się(które zresztą trwało kilka minut).
Niestety nie jestem pewna czy chłopak miał wytrysk...
No i jestem w kropce..Jak myślicie - czy istnieje ryzyko zajścia w ciążę w takich warunkach?
Liczę na odpowiedź ![]()
P.S. Byłam wtedy 6 dni po okresie(który trwał 5 dni). Niestety mam niezbyt regularne cykle.










