użytkowników online: 2931

Ginekologia - specjalista radzi, dla pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (2.9)
      Ginekologia - specjalista radzi, dla pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (376) Artykuły (160) Porady (103) Społeczność (7137) Szukaj  
                     

      Forum - Ginekologia - specjalista radzi, dla pacjenta

      kłykciny kończyste!! Błagam pomocy!!! [14]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 15-01-2013, 01:46
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam, ja walczę od jakiegoś tygodnia z tym, od razu jak zobaczyłam zmiany na skórze zwróciłam się do lekarza o pomoc. Dostałam przypisany krem na receptę nazywa się Aldara 5% kremu. Używam go codziennie wieczorem, zauważyłam, iż jakimś cudem one znikają. Jednak mam bardzo podrażnioną skórę i czuję straszny ból i pieczenie w tych miejscach. Jednak jest on znośny. Po dzisiejszej wizycie kontrolnej cieszę że jeszcze tydzień i znikną całkiem. Jednak oglądać się będę musiała przez najbliższe pół roku bo takie jest ryzyko powrotu.

      Więc im szybkiej zareagujecie, tym one będą mniejsze i szybsze-krótsze będzie leczenie.
      • Dodano: 19-02-2008, 14:56
      •  
      •  
      •  
      •  
      Od jakiegos czasu (ladnych kilku tygodni) pojawiły się u mnie prawdopodobnie kłykciny kończyste. Widzialam to na zdjęciach na innych forach wiec jestem pewna na 90% ze to kłykciny. U Lekarza jeszcze nie byłam bo z jednej strony wstydzę się tego. Kłykciny z tego co wiem zaraża się przez kontakty seksualne i to z wieloma partnerami. Dlatego boje sie, ze lekarz mnie odrazu oceni cry Mam chlopaka od pol roku z ktorym wspolzyję. On tez ma to samo co ja. nie wiemy jednak kto się od kogo zaraził. wydaję mi się, ze ja od niego, poniewaz ja ostatnio przez obecnym chlopakiem kochalam sie w maju ubieglego roku i to z prawiczkiem. Moim kolejnym męzyczną był i jest obecny. On jednak kochal się ostatnio z kobietą w sierpniu (z dziewczyną można powiedzieć "lekkich obyczajów") . Pewnie poradzicie mi szybką wizytę u ginekologa, ale ja się strasznie boję i wstydzę crycry Też nie chcę żeby moi rodzice, rodzina się o tym dowiedziała. A jesli pojde do lekarza bede musiala prosic ich (rodzicow) o pomoc finasową bo leczenie kosztuje.. cry Nie wiem już co mam robić.. Dzis pomyslalam i jestem ciekawa czy jesli bede to przemywać spirytusem salicylowym to czy to minie? Wylecze to? Błagam pomożcie mi.. jestem bezradna, załamana..

      Mam dopiero 18 lat cry
      • Dodano: 19-02-2008, 15:10
      •  
      •  
      •  
      •  
      Hej!!!Ja też miałam to świństwo. Najprawdopodobniej zaraził Cię Twój obecny chłopak. Ty i on musicie się leczyć. Oglądałaś zdjęcia więc wiesz, że nieleczone kłykciny osiagają duże rozmiary-i potem mogą być już usuwane chirurgicznie. Nie rozumiem dlaczego się wstydzisz iść do lekarza. Masz 18 lat. Na pewno przepisze Tobie i facetowi maść. Ja stosowałam Warticon-nie wiem czy ona jest do kupienia w Polsce bez recepty. Tego Ci nie powiem, bo leczyłam się za granicą. Ale możesz zapytać, skoro się tak wstydzisz iść do lekarza. Leczenie jest długie. Musisz być systematyczna. Ja byłam i wyleczyłam sie w pół roku, mój facet niestety nie i zajęło mu to rok. Jeśli maść nie pomaga to trzeba to zamrozić u lekarza. Trochę szczypie. Rodzinie pzecież nie musisz mówić dokładnie co potrzebujesz kupić. Może pomoże Ci chłopak?Aha i pamiętaj o robieniu raz w roku cytologii. Wirus HPV, który powoduje kłykciny ( choć nie każdy, bo jest wiele typów) odpowiedzialny jest za raka szyjki macicy. U Ciebie niewiadomo jaki typ jest i musisz to kontrolować. Tak więc lekarz Cie nie ominieicon_smile.gif. Powodzenia!!
      • Dodano: 19-02-2008, 15:15
      •  
      •  
      •  
      •  
      Nie panikuj! Musisz iść do lekarza, bo sama tego nie wyleczysz.Wszelkie leki są na receptę.Pójście do lekarza nie jest żadnym wstydem, on od tego jest i zapewniam cię,że widuje na codzień tego typu problemy.Nie będzie cie oceniać, to nie jego sprawa skąd to masz,on ma cie wyleczyć i tylko taką ma rolę.Gdyby cię zaczął umoralniać to idź do innego, bo to oznacza,że ten nie jest profesjonalistą.

      Leczenie jest długie i niestety są nawroty, ale musisz leczyć, bo to się rozniesie.Sama walczę od 1,5 roku z tym .

      • Dodano: 19-02-2008, 15:20
      •  
      •  
      •  
      •  
      dzięki dziewczyny.. Ale wiecie to jest wstyd, ze dziewczyna coś podłapała.. icon_cry.gif tym bardziej taka młoda.. maść mi nie wystarczy bo w pochwie tez mam malutką częśc kłykcin.. w sumie to wlasnie w pochwie najpierw to wyczułam, ale nie przejmowalam sie tym, i głupia nie przywiazywałam do tego wagi icon_cry.gif teraz bede sie piętami w tyłek klepać icon_cry.gif Wiem, że gdy ma się kłykciny nie powinno zachodzic się w ciązę. To jeśli kiedys bede chciala zaplanować dziecko to nie ebde mogla z obawy, ze wlasnie w tym momencie moze powrocic wirus icon_cry.gif
      • Dodano: 19-02-2008, 15:27
      •  
      •  
      •  
      •  
      aa.. i chcialabym sie dowiedziec czy drogie jest takie leczenie? ile mniej wiecej wydałyscie przez rok na leczenie?
      • Dodano: 19-02-2008, 17:02
      •  
      •  
      •  
      •  
      Niestety nie powiem Ci ile wydałam na leczenie, bo te maści dostawałam w klinice za darmo ponieważ mieszkałam wtedy w Anglii a tu tak jest. Również badania były bezpłatne i mrożenia. Tabletek na to niestety nie ma. Najczęściej stosowane to maści, mrożenie i ewentualnie laser. Nie zwlekaj z wizytą u lekarza, nie musisz się tłumaczyć z choroby. Poza tym HPV możesz się nie tylko drogą kontaktu seksualnego zarazić. Nie wiem do tej pory natomiast czy to, że się wyleczyłam z kłykcin całkowicie oznacza, że tego wirusa już we mnie nie ma, czy będzie już ze mną do końca życia nie powodując objawów...jak np. u niektórych osób wirus opryszczki.
      • Dodano: 20-02-2008, 10:55
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jeśli masz kłykciny wewnatrz to zabieg wymrażania, nie znam ceny,ale napewno kilka setek.Na zewnątrz można stosować plyn Condyline kosztuje od 60 do 70zł za maleńką buteleczkę(3,5 ml).Albo krem Aldara ok.30zł za maleńką saszetkę na jeden raz.Wrzuć w google te nazwy i dowiesz się jak to działa.

      Na czas leczenia oczywiście celibat i chłopak tez ma leczyć się.
      • Dodano: 28-02-2008, 19:43
      •  
      •  
      •  
      •  
      Cześć dziewczyny. Może ja podzielę się informacjami na temat wirusa hpv. W październiku 2007 okazało się, ze mam kłykciny kończyste. Poszłam do przychodni i pani ginekolog przepisała mi krem aldara (1 saszetka ok30zł), tego kremu było tak mało a kłykcin co raz więcej, nic nie pomagał. Byłam kompletnie załamana, postanowiłam pójść do prywatnego ginekologa, powiedział mi, że aldara to za mało na to co mam, przepisał mi płyn condyline (kosztuje ok 70zł), chodziłam 2 razy w tyg na aplikacje, kłykcin było co raz mniej ale nie pozbyłam się wszystkich, zrobiłam przerwę, lekarz w tym czasie zaproponował mi szczepionkę SILGARD (trzy dawki szczepionki, jedna kosztuje 430zł, przyjmuje się 1-2-6 miesiącu) Myślałam, że szczepionka pomoże ale to co mi zostało po leczeniu condyline niestety nie zeszło więc lekarz zrobił mi tes na obecność wirusa hpv (Nucleagena 180zł). Naw wynik czekałam ok miesiąca. Kiedy już dostałam wynik do ręki przeczytałam, że mam wirusa wysokiego ryzyka (genotyp 1 cool, oczywiście załamana poszłam na konsultacje do lekarza. Lekarz powiedział, że usuniemy kłykciny laserem. No i teraz czekam 2 miesiące na miejsce w prywatnej klinice



      Dziewczyny jeśli zauważyłyście u siebie kłykciny natychmiast idźcie do lekarza, na początek niech zrobi test!!! Dzięki niemu mozna dobarć metodę leczenia, po co macie wydawać pieniądze na lekarstwa skoro nie wiadomo jaki macie typ wirusa.

      Pozdrawiam serdecznie



      • Dodano: 28-02-2008, 22:18
      •  
      •  
      •  
      •  
      ja tez jestem chora na to, i moj partner.... zarazilam sie od niego, a on nie wie sam, ale nie mial duuuzo kobiet w zyciu ...

      mi sie wirus ujawnil bedac w ciazy 4 tyg ...strasznie sie balam o dziecko, i nie moglam leczyc tego, dotego zagrozenie rakiem i wszystkie historie jakie byly w necie przysparzaly mnie o dreszcze... nie bylo jak leczyc, a ja nie dalam sie smarowac kremami poinformowali mnie o ryzyku... po klku tyg nie moglam isc do toalety bylam cala zasypana tym swinstwem!!!

      usowali skalpelem, a mnie czesiowo znieczulili...

      teraz mam wciaz 3 takie klykciny, i ponoc one zostana...

      partner jest chory i stara sie leczyc...

      dziecko mzoe byc chore,

      wazne jest by nie zarazac innych!!!!!

      by trzymac higiene w domu w toalcie nie urzywac recznikow, i uwaga na jakuzzi to sie rozmnaza i zyje w cieplej wodzie!!!!

      tam sie mozna zarazic tym!!!

      ludzie nie mowia o tym wirusie ale jesli idziecie do ginekologa powiedzie o tym ze jestescie nosicielem, nawet jak nie macie juz widocznych klykcin..., wtedy lekarz naswietli pojuj i nie zarazi sie inna pacjetka...

      da sie z tym zyc, jest ciezko i sa momenty zalamania

      ale nie poddawajcie sie !!!

      ja juz nie mam tego, ale do konca zycia bede nosicielka...

      pozdrawiam,

      jak ktos chce pogadac mail impuls85@gmail.com

      ja sama siedzialam i wylam, ryczalam...

      wiem jak to jest, nie zwlekajcie idzcie do lekarzy
      Image



      • Dodano: 18-03-2008, 12:00
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jeśli u partnera nie ma objawów zewnętrznych to jak stwierdzić czy jest zarażony???

      Jak leczy się mężczyznę z tego wirusa???

      Podobne dyskusje

      Ankieta

        

      Tokoliza to?

      Konkurs na forum
      Konkurs tematyczny