Witam!
Borykam się z dość spotym problemem jak dla mnie . Odkąd dostałam miesiączki (11 lat) nigdy moje okresy nie były bardzo regularne. Jednak od jakis 3 lat są zupełnie nie obliczanlne . Cykle potrafią trwać do 60 dni. Później normuje się na 3 miesiące i dostaje miesiączke zazwyczaj z 5 dniowym opóźnieniem do wcześniejszego misiąca. Po upływie 3 miesięcy znowu następuje calkowite rozregulowanie . Dodatkowo odczówam ból w podbrzuszu, mam brązowe uplawy z domieszją krwi, potem białe, boli mnie także czasem kręgosłup i głowa. Dodam że jeszcze nie współżyłąm, mam 19 lat. Byłam klilka razy u lekarza, jednak nic mi na to nie doradził . Wykonała mi
usg i stwierdzila ze mam mało "pęcherzyków" ale juz nie wykłumaczyła co to znaczy, nastęone wizyt to tylko dawała mi leki jakies albo hormonalne albo na wywołanie miesiączki. Ostatni raz byłam 2 miesiace temu, bo wystąpilo u mnie dość spore
krwawienie śródcykliczne, wczesniej nigdy takiego czegoś nie miałam, lekarka zbagatelizowała to, zaproponowała ulotkę z żelem intymnym i tyle... moja wizyta trwała 5 min... a mnie dalej jak bolalo tak boli i
okres sie spóźnia . Ostatni miałąm 31 stycznia...
Bardzo proszę o odpowiedz, co mi jest ?
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź