Mam arytmię, lekarz przepisał mi
pigułki daylette, jeszcze nie zaczęłam ich brać, podobno maja taki sam skład jak
yaz. Nie pytał się mnie o arytmię, nie wspominał o badaniach na czas krzepnięcia krwi...Teraz dopiero wyczytałam, że jeżeli ktoś ma arytmię to niebezpieczna jest
antykoncepcja doustna, czy to prawda? Co mam zrobić, jakie badania, jak sie upewnić czy mogę brać te tabletki...oprócz badania na krzepnięcie. Kompletnie zwariowałam już proszę o pomoc. Jak sam człowiek nie drąży to niestety od lekarza nie zawsze się dowie wszystkiego

Bardzo prosze o pomoc! powiedziałam o tym mojemu ginekologowi, ale on powiedział że to nic takiego..no nie wiem...
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź