Mam pytanie dotyczące płodności. Zaczynam zastanawiać się czy nie mam z nią problemu, zaraz opiszę dlaczego. Przez 4lata miałam jednego partnera i najczęściej stosowaną przez nas "antykoncepcją" był stosunek przerywany. Jednak w ciążę nie zaszłam. Teraz od dwóch lat jestem z kimś innym, zdarzyło nam się parę razy pójść na całość, ale bez żadnych konsekwencji. Zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne, zrobiłam cytologię (z której wynikało, że mam zapalenie i przepisano mi Betadine). Obecnie tabletek nie biorę już ponad dwa miesiące, kochamy się bez zabezpieczenia, a mimo to dalej nie mogę zajść w ciążę. Co jest ze mną nie tak? Powinnam zrobić jakieś badania?
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź