Witam, stwierdzono u mnie PCOS na podstawie
usg, lekarz spytał więc kiedy zamierzam mieć dzieci, nie wiedząc nic o tym schorzeniu powiedziałam, że za rok, więc dostałam hormony na wyregulowanie miesiączki, a jak będę chciała rozpocząć starania o dziecko to dopiero podejmę leczenie( tabletkami, które przyśpieszają owulację), moje pytanie brzmi, czy jeśli będę zwlekać ze staraniami o dziecko to czy to zmniejsza moje szanse? czy im wcześniej tym lepiej? Mam 25 lat i jeśli zwlekania miałoby zwiększać prawdopodobieństwo bezpłodności to z mężem zaczniemy już dziś

No chyba, że nawet jeśli tak postanowimy to może nie powinno się od razu? To moje kolejne pytanie, co powinnam teraz zrobić? poza wizytą u ginekologa. Od kiedy można się starać?
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź