Zaloguj
Reklama

Pewne typy raka szyjki macicy mogą być wykrywane za pomocą pozytronowej tomografii emisyjnej.

Recenzenci:

  • Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie). Dr n. med. Piotr Bodzek.

Źródło tekstu:

  • Washington University School of Medicine

Pewne typy raka szyjki macicy mogą być wykrywane za pomocą pozytronowej tomografii emisyjnej.
Fot. Pantherstock
(0)

Typ raka szyjki macicy pochłaniający duże ilości glukozy z krwi jest bardziej oporny na leczenie w porównaniu do typów mniej glukozo-zależnych- donoszą naukowcy z Washington University School of Medicine w St. Louis.

Naukowcy ci również wykryli, iż silnie glukozo-zależne guzy można identyfikować przy pomocy obrazów PET, procedury stosowanej już do rozpoznawania rozmiarów guza i stopnia zajęcia węzłów chłonnych u pacjentek z rakiem szyjki macicy.

Obrazowanie PET kontroluje ilość zaabsorbowanej przez komórkę znakowanej radioaktywnej glukozy - odpowiednia jasność obrazów ujawnia ile glukozy dany guz wychwytuje.

"Guzy szyjki macicy są bardziej zróżnicowane pod kątem absorbcji glukozy w porównaniu do innych typów guzów, czyniąc w ten sposób wychwyt glukozy bardzo specyficznym wskaźnikiem"- twierdzi dr Perry W. Grigsby (onkolog radiolog w Siteman Cancer Center w Waszyngtonie).

"Wykryliśmy, iż guzy z najwyższym wychwytem glukozy były związane z niższymi wskaźnikami przeżywalności i mniejszym wskaźnikiem całkowitej regresji"

W opublikowanym artykule w kwietniowym wydaniu Gynecological Oncology, autorzy badania przedstawili podsumowanie ich wyników dotyczących badania grupy 96 pacjentek z rakiem szyjki macicy, które poddano obrazowaniu PET przed naświetleniami i chemioterapią.

Badanie wykazało, iż 71% pacjentek mających guzy z wychwytem glukozy poniżej wartości średniej 10,2 przeżyło 5 lat bez nawrotu choroby. Natomiast w grupie pacjentek mających guzy o glukozo-zależności powyżej 10,2 tylko 52% przeżyło okres 5 lat bez nawrotu choroby.

Autorzy pracy po uzyskaniu wstępnych wyników badań podjęli się próby analizy większej ilości pacjentek (250 kobiet). Również w tej większej grupie potwierdził się trend niższego wskaźnika 5 letnich wyników bez objawów choroby dla pacjentek z guzem o wyższej zależności od glukozy.

"Nasze doświadczenie kliniczne nauczyło nas, iż terapia standardowa zawierająca w sobie zarówno radio jaki i chemioterapię z cisplatyną nie jest w stanie poradzić sobie z  nowotworami w przypadku kiedy ich metabolizm glukozowy jest wysoki."- twierdzi dr Grigsby-" nie wiemy jeszcze jaka terapia mogłaby być bardziej skuteczna w tych przypadkach. Na chwilę obecną przyglądamy się szczegółowo reakcjom tych guzów na leczenie oraz przeprowadzamy zabiegi wycięcia chirurgicznego guza i tkanek okolicznych w przypadkach gdzie jest to konieczne."

 W celu udoskonalenia opcji leczenia dr Grigsby planuje rozpoczęcie badania dotyczącego odkrycia i poznania mechanizmów komórkowych stojących za glukozo-zależnością guzów.

"Badaliśmy już białka odpowiedzialne za transport glukozy do komórek guza i nie zaobserwowaliśmy żadnej znaczącej różnicy pomiędzy transporterami glukozy w guzach wysoko glukozo-zależnych i nisko glukozo-zależnych, dlatego zdecydowaliśmy się na podjęcie innego kierunku poszukiwań"- mówi dr Grigsby - "Zamierzamy przeprowadzić biopsje guzów podczas leczenia. Jeżeli będziemy potrafili znaleźć możliwe do przewidzenia zmiany, to mogą one doprowadzić nas do opracowania lepszych terapii dla bardziej opornych typów guzów szyjki."

(0)
Reklama
Komentarze