Zaloguj
Reklama

Problemy z piersiami u kobiet karmiących

Autor/autorzy opracowania:

Adres www źródła:


Problemy z piersiami u kobiet karmiących
Fot. Pantherstock
(0)

Kobiety karmiące borykają się bardzo często z wieloma dolegliwościami.

Wśród najczęściej występujących problemów można wymienić:

  1. Popękane brodawki - problem z brodawkami może wystąpić w pierwszych tygodniach po porodzie. Często przyczyną jest nieprawidłowe przystawianie dziecka do piersi - dziecko zbyt płytko łapie za pierś i w efekcie ssie samą brodawkę. Powoduje to ból u kobiety karmiącej. Dziecko może także źle ssać brodawkę - poprzez wprowadzenie smoczka zostaje zaburzony prawidłowy odruch ssania. Kolejną przyczyną może być rzadkie i krótkie karmienie - dziecko będzie bardzo energicznie ssać pierś.
  2. Grzybica piersi - występuje w późniejszym etapie karmienia piersią. Może być spowodowana leczeniem antybiotykami matki lub dziecka. Skóra na brodawce i otoczce ma białawy nalot, jest zaczerwieniona. Objawy to piekący, kłujący ból brodawki. U dziecka występuje często pleśniawka w jamie ustnej. 
  3. Nawał pokamu - między 3. a 4. dobą po porodzie występuje obrzmienie piersi. Problem ten występuje u każdej kobiety, gdyż stężenie prolaktyny (hormon odpowiedzialny za wydzielanie mleka) podwyższa się, pojawia się więcej pokarmu. Mamy odczuwają wtedy bolesność piersi. Nawał pokarmu jest normalnym zjawiskiem.
  4. Zastój pokarmu - występuje najczęściej w pierwszych 10 dniach od porodu. Przyczyną może być nagłe przerwanie lub ograniczenie karmienia piersią. Wpływ na zastój pokarmu może mieć także wpływ silny stres i duże wyczerpanie. 
  5. Zapalenie piersi - występuje między 2. a 5. tygodniem po porodzie. Trwa około 6 dni. Zapalenie piersi może powodować wiele czynników: stres, zatkanie przewodu mlekowego, zastój pokarmu, zła dieta. Najczęściej ta dolegliwość dotyczy jednej piersi.

Jeśli kobieta karmiąca zauważy u siebie niepokojące objawy, powinna zgłosić się do lekarza - zaleci on odpowiedni sposób terapii, który nie będzie miał negatywnego wpływu na pokarm matki, a co za tym idzie - nie będzie szkodliwy dla dziecka.

(0)
Reklama
Komentarze