Zaloguj
Reklama

Radykalne zabiegi chirurgiczne jako najlepsze rozwiązanie u większości pacjentek z rakiem jajnika z przerzutami do przepony.

Recenzenci:

  • Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie). Dr n. med. Piotr Bodzek.

Źródło tekstu:

  • Mayo Clinic, USA

Radykalne zabiegi chirurgiczne jako najlepsze rozwiązanie u większości pacjentek z rakiem jajnika z przerzutami do przepony.
Fot. medforum
(0)

Naukowcy z Mayo Clinic Cancer Center przeprowadzili retrospektywne badanie mające na celu określenie czy zabiegi chirurgiczne stosowane u kobiet z rfakiem jajnika z przerzutami do przepony w połączeniu z innymi procedurami dotyczącymi usunięcia pierwotnej chorej tkanki znacząco podwyższają wskaźnik przeżywalności.

"Od wielu lat chirurdzy uważali, iż usunięcie jak największej ilości chorej tkanki jest istotnym czynnikiem związanym z przeżywalnością wśród pacjentów z nowotworami"- twierdzi dr William Cliby, z katedry położnictwa i ginekologii w klinice Mayo. "Wielu chirurgów nie podejmowało próby wycięcia zajętych obszarów przepony w przypadkach pacjentek z rakiem jajników uważając, iż nie mogłoby się to przyczynić do poprawy wskaźnika przeżywalności. Nasz zespół badawczy właśnie postanowił zająć się tą kwestią."

W pracy autorzy wymieniają brak dowodów związanych z korzystnym wpływem takich zabiegów na przeżywalność, obawy o bezpieczeństwo (dotyczące dużej złożoności i długości trwania operacji) oraz brak doświadczenia chirurgicznego jako często podawane usprawiedliwienie przy podejmowaniu decyzji o nie przeprowadzaniu operacji przepony w przypadkach pacjentek z zaawansowanym rakiem jajników. Przedstawiona praca dostarcza przekonywujących dowodów związanych z korzystnym wpływem podjęcia takiego postępowania chirurgicznego na wskaźnik przeżywalności.

5-letni okres przeżywalności w grupie pacjentek z chorobą nowotworową przepony wynosił 55% dla pacjentek po operacji przepony a 28% dla pacjentek nie poddanych operacji.

W grupie badanej zebrano 244 pacjentki z pierwotnym rakiem jajników, które poddano operacji w klinice Mayo w latach 1994-1998 oraz 2002-2004. W samej klinice Mayo zaobserwowano, w ostatnim okresie, wzrost ilości procedur chirurgicznych dotyczących leczenia raka przepony z 22.5% do 40%.Przyczyną takiej sytuacji może być większe doświadczenie operacyjne jak również lepsza współpraca z innymi specjalistami, co dostarcza możliwości przeprowadzania szkoleń interdyscyplinarnych i polepszenia technik operacyjnych.

"Przy każdej takiej operacji nasi chirurdzy zyskują nowe doświadczenie w radzeniu sobie w trudnych i nietypowych, stwarzając nadzieję dla większej grupy pacjentek."- twierdzi dr Cliby.

(0)
Reklama
Komentarze