Zaloguj
Reklama

Znaczny wzrost ilości przeprowadzanych cesarskich cięć.

Autor/autorzy opracowania:

Recenzenci:

  • Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie). Dr n. med. Piotr Bodzek.

Znaczny wzrost ilości przeprowadzanych cesarskich cięć.
Fot. medforum
(5)

W raporcie opublikowanym w jednym z prestiżowych czasopism the British Journal of Obstetric and Gynaecology można wyczytać, iż wzrost ilości przeprowadzanych cięć cesarskich nie można tłumaczyć wzrostem przyczyn klinicznych takich jak powikłania ciążowe, ale bardziej wynika on z czynników społecznych.

W pracy zebrano dane dotyczące wszystkich urodzeń, jakie miały miejsce w zachodniej części Australii w latach 1984-2003 (ponad 430.000 narodzin) i przeanalizowano je pod kątem sposobu porodu. Z badania wykluczono porody mnogie i porody pośladkowe. Autor raportu, Colleen O'Leary z Perth's Telethon Institute for Child Health Research, twierdzi, iż nawet po dopasowaniu wyników analizy, uwzględniając powikłania ciążowe i powikłania porodowe jak również czynniki społeczno-demograficzne obserwowany wzrost nadal był znamienny. Kobiety rodzące w latach 1999-2003 dwa razy częściej miały wykonywane cesarskie cięcie w porównaniu do kobiet rodzących w latach 1984-88.

„Liczby wskazują, iż tak zwane cięcia planowane lub z wyboru wzrosły z 6 % do 13% w ciągu ostatnich 20 lat, a w tym samym czasie ilość nagłych cięć cesarskich uległa podwyższeniu o 70%”- donosi O'Leary.

„Z analizowanych danych wynika, iż czynnikami odpowiedzialnymi za obserwowany wzrost jest zarówno wiek matek jak i zamożność”.

Stwierdzono, iż kobiety mające ubezpieczenie medyczne trzy razy częściej decydowały się na cesarskie cięcie z wyboru pacjentki oraz 1.34 częściej miały wykonywane nagłe cięcie cesarskie w porównaniu do pacjentek nieubezpieczonych.

Wzrost wykonywanych cesarskich cięć wynika również ze zmian społeczno-ekonomicznych.

„W tym przypadku często przyczyna ma podłoże wieloczynnikowe i odzwierciedla złożone procesy społeczne wynikające z statutu klinicznego, praktyki położniczej, dobrego szkolenia, nacisków ze strony rodziny i nacisków społecznych, dostępności nowoczesnych technologii, wymagań pacjentek, modelu roli kobiet w społeczeństwie, jak np. wybieranie cesarskiego cięcia przez sławne kobiety" - uważa dr Pennell.

Z podobnych badań wykonanych w UK wynika, iż żądanie pacjentki stanowi obecnie piąty najczęściej podawany powód przeprowadzenia cesarskiego cięcia.

Pomimo wykorzystywania najnowszych technik chirurgicznych i anestezjologicznych operacja cesarskiego cięcia nadal jest związana z podwyższonym ryzykiem śmierci matki i noworodka oraz wynikających powikłań zdrowotnych.

W ciągu ostatnich 5 lat ilość naturalnych porodów spadła o 5%, a liczba porodów kleszczowych i z zastosowaniem próżnociągu uległa obniżeniu o 15%.

(5)
Reklama
Komentarze