Zaloguj
Reklama

Pielęgnacja skóry w ciąży. Czego przestrzegać, na co uważać?

Autorzy: FACE IT
Ciężarna kobieta
Fot. medforum
Ciężarna kobieta
(0)

W ciąży wszystko się zmienia. Brzmi banalnie i infantylnie? Nie w przypadku pielęgnacji. Skó­ra w cią­ży po­tra­fi być szor­stka i su­cha - na­ra­żo­na jest rów­nież na roz­stę­py i prze­bar­wienia. Z niektórymi zabiegami i kosmetykami lepiej się pożegnać, a w zamian dokupić trochę nowych. Obecnie rynek kosmetyczny oferuje wiele możliwości dla przyszłych mam. Warto z nich zatem korzystać – troska o skórę i relaks to najlepsze połączenie w tym wyjątkowym okresie.

Reklama

Skóra w czasie ciąży jest zupełnie inna niż przedtem. Przykładowo: kiedyś narzekałyśmy na suchą, odwodnioną skórę, a teraz widzimy, że robi się nieco tłusta (albo odwrotnie). Kosmetyki, które były stosowane wcześniej, w okresie ciąży mogą być zupełnie bezużyteczne. – Polecam, aby udać się do kosmetologa lub lekarza dermatologa, który poprowadzi naszą pielęgnację i dobierze odpowiednie preparaty. Niezależnie, czy będzie to pielęgnacja domowa czy gabinetowa, ważne, aby były to substancje naturalne, np. olej kokosowy.tłumaczy Ewa Grzegorczuk, ekspert beauty.

Czy składniki kosmetyków przenikają do płodu?

Przyszłe mamy, jak i kobiety planujące dzieci, zapewne zetknęły się z opinią na temat szkodliwych dla płodu substancji. – Są takie składniki, których w ciąży koniecznie trzeba unikać. Mowa o pochodnych witaminy A, retinolu, jak i przeróżnych kwasach – składniki te występują często w kosmetykach przeciwtrądzikowych i przeciwzmarszczkowych, np. w peelingach chemicznych. Takie produkty absolutnie odstawiamy.wyjaśnia Ewa Grzegorczuk.

Ciąża nie oznacza jednak samych ograniczeń. Jeśli przyszła mama ma problemy z cerą to warto udać się do specjalisty – dermatologa, kosmetologa – który pomoże dobrać odpowiednie preparaty. Warto zatem szukać alternatyw. Ciężarna nie musi rezygnować z ulubionych rytuałów pielęgnacyjnych. Ważne natomiast, aby wdrożyć do nich naturalne produkty, które nie podrażnią skóry i nie wpłyną negatywnie na rozwój dziecka.

Rozstępy i zwiotczenie skóry brzucha – kiedy zacząć profilaktykę?

Szacuje się, że problem rozstępów dotyczy nawet 90% kobiet w ciąży. Nie ma niestety jednego, pewnego czynnika, który je wywołuje. Zwiotczenie skóry może być związane z hormonami, niewłaściwą dietą, a także z warunkami genetycznymi (na które nie mamy wpływu).

Najważniejsza jest profilaktyka. Jeśli chodzi o pielęgnację skóry brzucha to tak naprawdę od samego początku powinnyśmy zwracać uwagę na to, aby skóra była elastyczna. Już od pierwszych dni skórę należy nawilżać i natłuszczać. Jeśli natomiast chodzi o konkretne preparaty przeciw rozstępom, to producenci zalecają, aby takowe stosować po 4. miesiącu ciąży. W pierwszym trymestrze, zwanym też „ochronnym”, nie stosujemy żadnych specjalistycznych kosmetyków. – komentuje Ewa Grzegorczuk.

Pielęgnacja w ciąży, fot. shutterstock

Zabiegi kosmetyczne w ciąży

Każdej ciężarnej należy się wypoczynek i regeneracja. Nic nie koi zmysłów jak kilkugodzinna wizyta w spa czy gabinecie kosmetycznym. Takie miejsca dbają nie tylko o skórę kobiety, ale też o jej samopoczucie.

Dla przyszłych mam przeznaczonych jest mnóstwo specjalnych rytuałów pielęgnacyjnych. Wtedy mamy pewność, że nasza skóra dostaje odpowiednie produkty z bezpiecznym składem. Co więcej, ciężarna ma możliwość wybrać się na masaż (oczywiście wykonany poprawną techniką). Taki zabieg szczególnie zadba o skórę, ale i o psychikę kobiety. – dodaje Ewa Grzegorczuk.

Są jednak aktywności, których w ciąży należy unikać. Chodzi o wszystkie zabiegi, które wykorzystują technologię. Ultradźwięki i laseroterapia powinny pójść zatem w zapomnienie.

Pozostaje nam pielęgnacja manualna. Jeśli chodzi o depilację to zaleca się używać wyłącznie maszynki do golenia. Woski, depilatory mechaniczne czy laseroterapia nie są „przyjazne” dla przyszłych mam. Dodatkowy stres, czasem i ból, są zbędne w tym pięknym czasie. tłumaczy Ewa Grzegorczuk.

Piśmiennictwo

Informacja prasowa

Kategorie ICD:


Reklama
(0)
Komentarze