Zaloguj
Reklama

Forum: Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Temat: BARDZO mały biust = problemy hormonalne? (103)

  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość

    Mam 16 lat i prawie od trzech lat nie zmienił mi się biust.Prawie go nie ma,jest mikroskopijny,a wszystkie dziewczyny w mojej klasie mają w miare normalne.Nawet młodsze ode mnie.Na dodatek moja mama ma duże-C.Jest szansa aby mi jeszcze coś urosło?Chciałabym przynajmniej miseczkę A.

  • Reklama
  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość

    Zależy jakie piersi były w rodzinie taty, np. siostry lub mama taty. Jeśli miała któraś malutkie piersi to prawdopodobnie taki rozmiar otrzymałaś w genach. Moje piersi zaczęły rosnąć jak miałam 12-13 lat i jakiś rok później się zatrzymały. Łudziłam się, że jeszcze urosną, bo widziałam jak u koleżanki rosły aż do końca liceum i urosły wręcz ogromne...


    zazula2007

  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość

    Ja mam 15 lat i rozmiar biustu 75 A;/ To jakiś koszmar mimo,że być może starsi czytelnicy czytając mojego posta pomyślą sobie..."aaa to kolejna nastolatka z głupimi kompleksami..." ale tak nie jest, m&ampacute;j problem jast naprawdę ogromny. Ważę 46 kg przy wzroście 168cm, ostro się katowałam przez wakacje, żeby schudnąć. No i udalo mi się to, schudłam 16 kg. Teraz boję się że to wszystko u mnie się zatrzymało, o czasu kiedy schudła nie widze żeby choć troszkę urosły.. nic zero. Moje koleżanki wr&ampacute;ciły z wakacji z ładnymi większymi piersiami, a ja? gdyby nie biodra(kt&ampacute;re chociaż posiadam) wszyscy nie m&ampacute;wili by na mnie Justyna, tylko Justyn.;/
    Bedac w 3 klasie gim. mamy na zakonczenie bal.. bylam ostatnio w sklepiec wbrac sobie jakąs kreacje z tej okazji i oczywiscie wszystkie odstawały w biuście..a kobieta w sklepie jescze bardziej mnie dobila "nie martwe się, czymś sobie wypchasz, albo zalożysz jakiś stanik push up.;< Takich sytuacji kiedy jest mi głupio z powodu moich malych piersi jest mn&ampacute;stwo, ale nie o to mi chodzi.
    Problemem jest tylko to czy coś może się jeszcze zmienić, bo ja zaczynam powątpiewać. A wszystko przez moją głupią dietę..! niby okres mam regularnie ale widze ze mam sporo mniejsze piersi.. W mojej rodzinie kobiety mają raczej duże piersi. Nie kojarzę nikogo z małymi.. Czy w związku z tym istnieje jeszcze jakaś szansa dla mnie?????!!!!!!!!!!!!

  • Reklama
  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość

    Ja też mam 15 lat
    176 cm, 57 kg, 90-65-82...różnicy 8 cm.
    Czy jest szansa,że ta różnica się poglłebi? W końcu jeszcze jestem smarkata, ale moja mama też imponujących rozmiarów nie ma.
    Moja o rok młodsza koleżanka ma D.
    szczęściara.

  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość

    Hej pomuszcie brałam antykon. i urodziłam dziecko i muj biust jest jeszcze gorzej jak było co zrobić ????????

  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość

    zaakceptuj to ...
    jeżeli chodzi o znalezienie chłopaka to znajdzie się amator małych piersi, nie każdy facet lubi wielkie "cycki" ...
    osobiście mam 15 lat i tez mam małe piersi ...
    mam nadzieje, że jeszcze urosną ...
    a jak nie, to trudno ...
    moja mama ma bardzo mały biust a faceta sobie znalazła ...
    ehh ... raczej on znalazł ją ...
    nie przejmuj się tym tak !
    ja mam np. grube uda i małe piersi - nie rozpaczam ...

    pozdrawiam
    Anita

  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość
  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość

    Faceci i faceci !!!!!! czytać juz tego nie można

    Czy swiat kręci się tylko wokół facetów ??????

    Byłam z facetem przez 10 lat nie usłyszałam słowa krytyki na temat swojego małego biustu.

    Mimo to co nas faceci obchodzą, to jest osobisty problem natury estetycznej.

    Większy biust- to więcej mozliwości doboru fajnych ciuchów, to lepsze samopoczucie i wyższa samoocena. Chyba,że któraś czuje inaczej.....

    Zaakceptowane przez swojego faceta mamy do końca zycia chodzić w 'golfie' i się cieszyć

  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?
    Gość
    Gość 2009-02-22 15:04:00 Hej deseczki;]
    <BR>łączę się z wami w b&ampacute;lu i pr&ampacute;bach pogodzenia sie z b&ampacute;lem, związanym z brakiem biustu.
    <BR>Mam 17lat, i 3 cm r&ampacute;żnicy w obwodach na klatce.
    <BR>Nie sądzę, żebym była jeszcze wyjątkowo wychudzona (55 kg przy 169cm wzrostu), z moim tyłkiem i biodrami czuje się wręcz kobieco. Gorzej, jeśli spojrzę z g&ampacute;ry na sw&ampacute;j prz&ampacute;d: widzę wklęsłą klatkę piersiową. W sumie moja mama też nie ma imponującego biustu, kt&ampacute;ry mogłaby wozić w taczce przed sobą, co to to nie. Ale w moim wieku miała już śliczne kształtne B, kt&ampacute;re zostało jej do dziś. No tak, a ja nawet nie mam A.
    <BR>Rozumiem, że taki rozmiar jaki mam mogłam sobie sama zapewnić. Jeszcze rok temu ważyłam 41kg, z powodu nadmiernego odchudzania. Na szczęście już mi przeszło i nie mam zamiaru powr&ampacute;cić do tamtej wagi.
    <BR>Miesiączkuję już 4 rok, i mam bardzo nieregularny okres. Kiedy schudłam, nie miałam okresu przez 10 miesięcy (waga w tamtym okresie wahała się miedzy 46-41-51 kg). Generalnie nie są bolesne, zależy, czy się przeciągają.
    <BR>

    trafiłaś w sedno. ja mam 23 lata i rozmiar mniejszy niż A (co prawda nie 3 cm r&ampacute;żnicy, a 8-9, ale to i tak są maleństwa). piersi zaczęły mi rosnąć w wieku 14 lat, niestety rok p&ampacute;źniej zaczęłam się odchudzać, schudłam zbyt dużo w zbyt kr&ampacute;tkim czasie, wr&ampacute;ciłam do normalnej wagi dopiero w wieku 16 lat. nie miałam okresu przez ponad rok. a w konsekwencji rozmiar biustu nie ruszył ani trochę od tamtej pory i mam taki sam biust jak w wieku 15 lat - na własne życzenie, czy raczej przez własną głupotę. a szkoda, bo i mama, i siostra noszą C i gdyby nie głupie diety, pewnie skończyłabym z pięknym B przynajmniej. moja przyjaci&ampacute;łka (w tym samym wieku) z bardzo podobną historią skończyła z figurką szkielecika i niewykształconym kompletnie biustem, więc mogło być jeszcze gorzej

    ja się już do tego "mniej niż A" przyzwyczaiłam, chociaż dopiero na studiach odpouściłam sobie push-upy. co do facet&ampacute;w, zdaje się, że przy wąskiej talii i ładnych biodrach są w stanie odpuścić deskowatość ale nie to najważniejsze, grunt cieszyć się tym, co się ma, naprawdę są poważniejsze zmartwienia w życiu.

    piszę gł&ampacute;wnie ku przestrodze: wszystkim nastolatkom z całego serca odradzam diety, chyba że w przypadku naprawdę dużej otyłości. z kilku zbędnych kilogram&ampacute;w zwykle się wyrasta - jeśli nie, sport jest dużo lepszy niż diety, zwłaszcza głod&ampacute;wki. odpuśccie sobie, potem możecie żałować swojej głupoty

    a do kolezanki, kt&ampacute;rej post cytuję: masz 17 lat, może lepiej od razu zdecydować się na wizytę u endokrynologa? zdaje się, ze w tym wieku ewentualna kuracja jeszcze może pom&ampacute;c, ja bym się zdecydowała - tylko że niestety o parę lat za p&ampacute;źno się dowiedziałam o takiej opcji

    pozdrawiam płaskie jak ja
  • BARDZO mały biust = problemy hormonalne?

    Witam!
    i ja rowniez mam malutki biuscik, mam 21 lat i wszystkie staniki sa za duze
    nie przejmowalam sie tym dosc dlugo
    potem to stało sie moim gigantycznym komplekesem
    barzdo mi poprawilo samopoczucie to, ze sa panie, ktore maja tez male piersi ale nie jest to dla nich problemem
    ubawilo mnie jak niektore was z tego sobie zartuja
    dzieki wam drogie panie rowniez sie nie bede przejmowac
    mam kochanego chlopaka i na pewno nie bede musiala sie przedn nim wstydzic
    wstrenta moze jestem ale te zdjecia plaskich modelek czy aktorek tez sa pocieszajace
    pozdrawiam:***:***:***

Reklama
Zobacz inne dyskusje