Zaloguj
Reklama

Jesienne przeglądy u mężczyzn, czyli skąd te problemy z seksem

Autorzy: Izabela Sałamacha
Jesienne przeglądy u mężczyzn, czyli skąd te problemy z seksem
Fot. pantherstock
(0)

Zmęczenie? Dodatkowe kilogramy? Zły nastrój? Brak energii? Brak ochoty na seks? Choć te objawy wydają się typowe dla nas podczas przesilenia jesienno-zimowego, to w przypadku mężczyzn nic bardziej mylnego, mogą wynikać z obniżonego poziomu testosteronu. Jak rozpoznać niedobór testosteronu i co robić w sytuacji, kiedy problem dotyczy Twojego bliskiego – radzi ekspert kampanii edukacyjnej „Mój testosteron”, dr n. med. Ewa Kempisty-Jeznach

Reklama

Niedobór testosteronu – co to jest?

Niedobór testosteronu (z ang. TDS – Testosterone Deficiency Syndrome) wpływa na wiele sfer życia mężczyzny, rozpoczynając od obniżenia libido, zaburzeń erekcji, zmian nastroju od smutku i braku sił witalnych po rozdrażnienie i niecierpliwość, zmniejszenie masy mięśniowej i mineralizacji kości oraz zaburzenia metabolizmu takie jak: otyłość, szczególnie brzuszna, insulinooporność, cukrzyca, nadciśnienie czy zaburzenia tłuszczowe.

U większości mężczyzn poziom testosteronu obniża się z wiekiem. Po 35. roku życia przeciętnie o 1-2% rocznie. Z kolei już co trzeci mężczyzna po 45. roku życia (ok. 34% mężczyzn) może obserwować u siebie symptomy obniżonego poziomu testosteronu. Liczba mężczyzn z niedoborem testosteronu co roku wzrasta.

Przyczyną spadku testosteronu, oprócz postępującego wieku, mogą być stres, brak aktywności fizycznej, niedobór snu i złe nawyki żywieniowe.

Poznaj objawy, nie tylko problemy z seksem…

Niedobór testosteronu może mieć różne symptomy. Nie muszą pojawić się wszystkie, ale ważne jest, aby dokładnie przyjrzeć się swojemu (mężczyzny) organizmowi. Występowanie kilku, a nawet jednego z poniższych objawów, może świadczyć o obniżeniu poziomu testosteronu:
•    zaburzenia libido,
•    zaburzenia erekcji (inne przyczyny zaburzeń erekcji to: palenie, choroby tarczycy, wysoki cholesterol, stres lub lęk, spożycie alkoholu, cukrzyca, wysokie ciśnienie krwi i inne choroby metaboliczne lub genetyczne),
•    podatność na złamania i niegojenie się urazów mięśniowo-kostnych,
•    zmniejszenie rozmiaru jąder,
•    zaburzenia snu,
•    bóle stawów, osłabienie mięśniowe,
•    spadek energii, zmęczenie,
•    uderzenia gorąca, silne pocenie się,
•    zwiększenie tkanki tłuszczowej,
•    huśtawka nastrojów (rozdrażnienie, wybuchowość),
•    zmniejszenie motywacji i pewności siebie, brak stanowczości i decyzyjności.

Pomocny w ocenie symptomów sugerujących niedobory testosteronu jest kwestionariusz ADAM  (pytania poniżej). Jeżeli zaznaczymy odpowiedź TAK na pytania od 1 do 7 lub na dowolne trzy, wynik testu wskazuje, że objawy z dużym prawdopodobieństwem są związane z niedoborem testosteronu (TDS). Należy skonsultować je z lekarzem – wyjaśnia dr Ewa Kempisty-Jeznach, ekspertka kampanii „Mój testosteron”.

Które z poniższych objawów zaobserwowałeś w ostatnim czasie u siebie?
1. Czy obserwujesz spadek popędu płciowego?
2. Czy odczuwasz brak energii?
3. Czy obserwujesz spadek siły mięśniowej lub obniżenie odporności na wysiłek fizyczny?
4. Czy odnotowałeś spadek zadowolenia z życia?
5. Czy obniżył Ci się wzrost?
6. Czy bywasz smutny i/lub w złym humorze?
7. Czy wzwody członka są słabsze?
8. Czy zauważyłeś ostatnio obniżenie aktywności ruchowej?
9. Czy chce Ci się spać po obfitym posiłku?
10. Czy miałeś ostatnio trudności w wykonywaniu pracy zawodowej?

Odważ się na męską rozmowę

Jeśli zaobserwowałaś u swojego partnera, ojca, przyjaciela jeden lub więcej z wymienionych objawów, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że może go dotyczyć problem niedoboru testosteronu. Porozmawiaj z nim o swoich spostrzeżeniach, ale zanim to zrobisz, przygotuj się do tej wymiany zdań.
 
1)    Pamiętaj, że emocje nie sprzyjają trudnym tematom.
2)    Staraj się mówić konkretnie i krótko, nie więcej niż 10 minut.
3)    Wybierz dobry czas na rozmowę – przede wszystkim spokojny.
4)    Utrata poczucia męskości dotyczy bardzo wrażliwej sfery. Podejdź do tego tematu z wyczuciem.
5)    Wspominając o objawach, które Cię niepokoją, nie narzekaj ani nie wyśmiewaj, okaż troskę i zaangażowanie.
6)    Zaproponuj wsparcie – zachęć do skorzystania z formularza ADAM, zadeklaruj, że pójdziesz razem z nim na badania lub wybierzesz się z nim lekarza albo pozwól na samodzielnie działanie.

Dowiedz się, jak działać dalej. Jaki lekarz? Jakie badania?

Kwestiami związanymi z męskim zdrowiem zajmują się urolodzy, endokrynolodzy, seksuolodzy oraz lekarze o specjalności andrologicznej.

Jako specjalista medycy męskiej zazwyczaj przeprowadzam wywiad z pacjentem i kieruję go na badanie krwi, które pozwala na sprawdzenie poziomu testosteronu. Pobranie krwi z żyły odbywa się rano, zwykle między godz. 7:00 a 10:00, kiedy stężenie testosteronu we krwi jest naturalnie wysokie. Zalecam wykonać je na czczo. Jeżeli objawy niedoboru testosteronu zostaną potwierdzone przez wyniki laboratoryjne, doradzam, jakie dalsze postępowanie będzie najlepsze dla pacjenta – tłumaczy ekspertka.

Żeby wszystko wróciło do normy – jak się leczyć?

Na początku lekarz zaleca odpowiednio dobraną suplementację lub prowokację jąder do produkcji testosteronu. Jeśli jednak nie uda się uzyskać podwyższenia jego poziomu tymi sposobami, należy zastosować hormonalną terapię zastępczą, podobnie jak u kobiet w okresie menopauzy. To właśnie spadek poziomu testosteronu całkowitego, a szczególnie wolnego, oraz towarzyszące mu typowe objawy są wskazaniem do wdrożenia przez specjalistę suplementacji testosteronem. Najczęściej zalecanym leczeniem jest terapia zastępcza testosteronem, która pozwala na wyrównanie poziomu testosteronu i jest dostępna w kilku postaciach:
1. Żelu – do wcierania w skórę ramion lub brzucha raz na dobę,
2. Kapsułek doustnych,
3. Iniekcji domięśniowych.

fot. panthermedia

Ważne, aby terapia odbywała się pod kontrolą lekarza, a nie na własną rękę, co jest niebezpieczne dla zdrowia i życia. Głównym celem leczenia jest uzyskanie i utrzymanie jak najlepszej jakości życia, dobrego samopoczucia i sprawności seksualnej. Terapia testosteronem może również zmniejszać ryzyko wystąpienia groźnych dla zdrowia i życia powikłań niedoboru testosteronu – informuje dr Kempisty-Jeznach.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze