Zaloguj
Reklama

Zaburzenia snu u ciężarnej a ryzyko porodu przedwczesnego

Drzemka
Fot. panthermedia
Drzemka
(0)

Konsekwencje wpływu różnorodnych zaburzeń snu (np. bezsenności) na stan zdrowia ogólnie są raczej powszechnie znane. Gorsze funkcjonowanie zawodowe, upośledzenie koncentracji czy ciągłe poczucie zmęczenia – wymienione stanowią zaledwie przykłady problemów, do których może doprowadzać niedostatek snu. Kolejne konsekwencje zaburzeń snu wciąż są odkrywane, ostatnie doniesienia dotyczące problemów z nocnym odpoczynkiem dotyczą jednej specyficznej grupy pacjentów – ciężarnych kobiet.

Reklama

Zagadnienie zaburzeń snu u kobiet spodziewających się dziecka raczej nie jest często poruszanym tematem. Przyszłe matki typowo bardziej koncentrują się na ewentualnych innych występujących u nich dolegliwościach, takich jak np. bóle brzucha w ciąży, zastanawiają się one nad tym, jak powinny się odżywiać i czy powinny stosować jakieś suplementy. Zaburzenia snu w ciąży klasycznie są raczej zaniedbywanym tematem, a szkoda – jak przekonują najnowsze badania, doświadczanie przez ciężarną problemów ze snem może mieć wyjątkowo negatywny wpływ na stan jej dziecka.

Zaburzeniami snu w ciąży zajmowali się uczeni z San Francisco. Analizowali oni to, jak różne zaburzenia snu – takie jak np. bezsenność czy bezdech śródsenny – wpływają na jedno z poważniejszych położniczych powikłań, którym jest poród przedwczesny. Specjaliści ze wspomnianej placówki porównali, jaka była częstość przedwczesnych porodów (czyli tych, do których doszło przed 37. tygodniem ciąży) w przypadku kobiet obarczonych zaburzeniami snu oraz w przypadku tych, które podczas nocnego spoczynku nie doświadczały żadnych zaburzeń.

Wyniki uzyskane przez naukowców były następujące: tak jak w badanej grupie pacjentek bez zaburzeń snu częstość porodów przedwczesnych sięgała niecałe 11%, tak już w grupie ciężarnych z problemami dotyczącymi snu, częstość ta wynosiła prawie 15%.

Powyższe informacje pokazują, że choć może w nieznaczny sposób, to jednak zaburzenia snu zwiększają ryzyko porodu przedwczesnego. Autorzy opisywanych badań już planują kolejne prace, w których to będą oni sprawdzali, czy stosowanie psychoterapii u pacjentek ciężarnych, borykających się z zaburzeniami snu, może zmniejszać to ryzyko. Psychoterapia jest w końcu nie tylko bezpieczną (bo niezwiązaną ze stosowaniem leków), ale i skuteczną metodą leczenia zaburzeń snu.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze